fot. PAP/Wojtek Jargiło

Silne mrozy w Polsce skutkują awariami sieci ciepłowniczych

Silne mrozy powodują wiele utrudnień. W wielu miastach występują awarie sieci ciepłowniczych. Służby apelują o zachowanie ostrożności na mrozie i udzielanie pomocy osobom najbardziej narażonym na skutki zimowej pogody.

Niskie temperatury każdego dnia stanowią realne zagrożenie dla życia – szczególnie dla osób w bezdomnych i seniorów. Minionej doby z powodu wychłodzenia zmarła jedna osoba. Od początku listopada uboiegłego roku bilans to 42 ofiary – podała policja.

„Każdego dnia policjanci patrolują ulice, pustostany, klatki schodowe i miejsca, gdzie ktoś może potrzebować pomocy. Reagują, sprawdzają, udzielają wsparcia i przekazują osoby zagrożone do bezpiecznych miejsc” – poinformowała Polska Policja.

Służby apelują o czujność. Jeśli widzimy kogoś, komu zagraża mróz, możemy to zgłosić, dzwoniąc na numer 112. Sytuację dodatkowo pogarszają awarie sieci ciepłowniczych, do których doszło w ostatnich dniach w kilku dzielnicach Warszawy. Wielu mieszkańców zostało bez ciepłej wody i ogrzewania. Do poważnej awarii doszło także w Gdańsku i Sopocie.

Dzisiaj sytuacja jest w miarę dobra. Nie mamy sygnałów większych od tego, że gdzieś są na przykład zimne kaloryfery albo cały dzień czy całą noc jest zimna woda – mówił rzecznik prezydenta Gdańska, Daniel Stenzel.

Politycy opozycji, a także miejscowi radni, krytykują miasto za brak skutecznej komunikacji i niewystarczające działania kryzysowe. Poseł Kazimierz Smoliński z PiS wskazał, że problem z ogrzewaniem obnażył wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne.

– Teraz widać, że te sprzedaże w wielu miastach, ale także w Gdańsku, na rzecz obcego kapitału – w tym wypadku niemieckiego, a właściwie jednej miejskiej spółki z Lipska – było ewidentnym błędem – podkreślił Kazimierz Smoliński.

Problemy z ogrzewaniem pojawiły się także w Toruniu. Część mieszkańców Rubinkowa była pozbawiona ogrzewania i ciepłej wody. Z kolei mieszkańcy Białegostoku zmagają się z problemami z uruchomieniem samochodów.

IMGW zapowiada, że choć miejscami temperatura może się nieznacznie podnieść, to mrozy szybko nas nie opuszczą.

– Na tę chwilę w prognozach widać, że właściwie jeszcze do połowy marca będzie nam towarzyszył napływ arktycznych i mroźnych mas powietrza – mówiła rzecznik IMGW, Agnieszka Prasek.

Synoptycy podkreślają, że przy utrzymujących się mrozach warto na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe i ostrzeżenia IMGW.

TV Trwam News

drukuj