
Zdjęcie ilustracyjne Źródło Wikimedia Commons Bundesarchiv, Bild 152-04-28 Friedrich Franz Bauer CC-BY
Niemiecki program „eliminacji życia niewartego życia”. Prof. T. Ceran: W tym samym czasie, kiedy w Niemczech rozwija się eugenika negatywna i masowo zabija się ludzi, w Polsce osoby chore psychicznie się leczy
Niemcy od XIX wieku to państwo, które pod względem cywilizacyjnym i gospodarczym jest jednym z najbardziej rozwijających się państw w Europie i często się przeciwstawia się biednej i zapóźnionej rozwojowo-cywilizacyjnie II Rzeczypospolitej. Tylko proszę zwrócić uwagę, co uznajemy za wyznacznik rozwoju cywilizacyjnego, bo w tym samym czasie, kiedy w Niemczech rozwija się eugenika negatywna i masowo zabija się ludzi, w Polsce osoby chore psychicznie się leczy – mówił prof. Tomasz Ceran z Referatu Badań Historycznych Delegatury IPN w Bydgoszczy we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
W październiku 1939 roku niemiecki dyktator zatwierdził projekt „uśmiercania z litości”, wydając dokument antydatowany na 1 września 1939 roku. Podjęto decyzję o wcieleniu w życie programu „eliminacji życia niewartego życia”, określanego jako Akcja T4. W okresie od 3 lutego do 9 lipca 1940 roku Niemcy rozpoczęły Akcję T4 w Wojewódzkim Szpitalu dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Gostyninie, która była częścią nazistowskiego programu „eutanazji”, tj. eksterminacji osób chorych psychicznie i niepełnosprawnych.
– Całą niemiecką okupację w Polsce możemy opisać za pomocą terminu „genocyd” czyli ludobójstwo, który oznacza eksterminację – w części lub w całości – grup społecznych, narodowych i politycznych. Jest to termin stworzony przez polskiego prawnika żydowskiego pochodzenia, Rafała Lemkina. Niemiecka polityka okupacyjna od samego początku, tj. od września 1939 roku, realizuje kilka genocydów, czyli stopniowo eksterminuje dane grupy społeczne, narodowe według zaleceń ideologii narodowo-socjalistycznej. Najbardziej znanym genocydem jest oczywiście ludobójstwo na Żydach, które jest w pewnym sensie „wyjątkowe”, bo ma charakter całościowy, ale oprócz tego Niemcy realizują inne ludobójstwa np. na Polakach i na osobach chorych psychicznie – podkreślił prof. Tomasz Ceran.
Gość Radia Maryja wskazał, że Niemcy konsekwentnie – jeszcze przed dojściem do władzy Adolfa Hitlera, bo już w latach 20-tych XX wieku – rozwijają koncepcję „życia niewartego życia”, która jest realizowana dopiero od 1939 roku w sposób radykalny, czyli przystępuje się do masowych eksterminacji osób.
– Niemcy od 1939 roku wchodzą do polskich szpitali psychiatrycznych i eksterminują wszystkich pacjentów, nie uznając ich za ludzi, a wyłącznie za skorupy ludzkie, które stanowią obciążenie budżetu państwa niemieckiego. W pierwszych miesiącach okupacji Niemcy w ten sposób mordują prawie 7 tysięcy osób, później ta liczba zwiększyła się do 20 tysięcy. W co najmniej 9 miejscowościach na ziemiach wcielonych dochodzi do eksterminacji pacjentów szpitali psychiatrycznych. Jednym z nich jest Gostynin, gdzie skalę zbrodni szacuje się na ponad 100 osób – mówił pracownik Referatu Badań Historycznych Delegatury IPN w Bydgoszczy.
Dodał, iż warto zwrócić uwagę, że genocyd popełniany na „ludności niewartej życia”, a więc na osobach chorych psychicznie, jest początkiem tego, co dzieje się później, ponieważ na początku pacjenci zostają rozstrzeliwani, później stosuje się zastrzyki z fenolu, a jeszcze później instaluje się komory gazowe, więc te wszystkie metody zabijania są później zastosowane na masową skalę, jak w przypadku Holokaustu.
– Niemiecka eugenika rodzi się w latach 20-tych [XX wieku – red.], gdzie tworzy się ideologiczne, pseudonaukowe uzasadnienie eksterminacji, tym samym przygotowując społeczeństwo do „eliminacji życia niewartego życia” czyli ludobójstwa, a gdy do władzy dochodzi Adolf Hitler, to urojenia naukowców niemieckich stają się podstawą prowadzenia polityki zagranicznej. W konsekwencji w 1939 roku, kiedy trwa wojna i nie ma żadnych ograniczeń, dochodzi do masowych eksterminacji. Niemiecka polityka jest realizowana na podstawie ideologii nazistowskiej i dzieli ludzi, tłumacząc, że nie wszyscy są równi pod kątem narodowym, rasowym i społecznym. Tym samym naziści przyznają sobie prawo do zabójstwa już nie tylko jednostek społecznych, które według ich ideologii nie zasługują na życie, ale całych grup społecznych – tłumaczył prof. Tomasz Ceran.
Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że Niemcy od XIX wieku to państwo, które pod względem cywilizacyjnym i gospodarczym jest jednym z najbardziej rozwijających się państw w Europie i często się przeciwstawia się biednej i zapóźnionej rozwojowo-cywilizacyjnie II Rzeczypospolitej. Tylko proszę zwrócić uwagę, co uznajemy za wyznacznik rozwoju cywilizacyjnego, bo w tym samym czasie, kiedy w Niemczech rozwija się eugenika negatywna i masowo zabija się ludzi, w Polsce osoby chore psychicznie się leczy – akcentował.
– Przykładem jest doktor Józef Bednarz, który jako dyrektor szpitala psychiatrycznego nie opuścił swoich pacjentów, ale został razem z nimi zamordowany. Jako pierwszy stworzył nowatorskie – jak na tamte czasy – metody leczenia. Chciał integrować ludzi chorych psychicznie w społeczeństwo, tak aby mogli przynajmniej w jakimś stopniu funkcjonować. Natomiast jest coraz więcej dowodów, które wskazują, że Niemcy testowali na pacjentach chorych psychicznie metody zabijania tak, aby były jak najbardziej efektywne i jak najmniej kosztochłonne. Stąd na początku są masowe rozstrzeliwania, później zastrzyki, a na końcu komory gazowe – mówił prof. Tomasz Ceran.
Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem prof. Tomasza Cerana dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



