fot. https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/nauczyciel-z-uczniami-odrabianiu-lekcji_856321.htm#fromView=search&page=1&position=19&uuid=b4b2092b-9a56-42f7-b0a2-9c352864967f&query=nauczyciel

Podwyżki dla nauczycieli. MEN proponuje wzrost minimalnego wynagrodzenia zasadniczego

Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało wzrost minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Pensje nauczycieli mają wzrosnąć od 151 złotych do 186 złotych brutto, w zależności od stopnia awansu zawodowego i poziomu wykształcenia.

Oznacza to wzrost wynagrodzenia zasadniczego o trzy procent. Projekt nowelizacji rozporządzenia trafił już do konsultacji społecznych.

Waldemar Jakubowski, szef oświatowej „Solidarności”, wskazał, że zapowiadane zmiany nie są realnymi podwyżkami, lecz jedynie częściową waloryzacją związaną z inflacją.

– Inflacja, mierzona w sposób miarodajny, jest znacznie wyższa, więc to nie jest żadna podwyżka – od tego zacznijmy. W związku z tym jest to dla nas niesatysfakcjonujące. Cały czas mówimy o stworzeniu systemu wynagradzania nauczycieli, który będzie się z automatu waloryzował wraz ze wzrostem gospodarczym. Postulujemy powiązanie wynagrodzeń – to ważne rozróżnienie – zasadniczych, a nie średnich z przeciętną w sektorze przedsiębiorstw. To by pozwoliło na stałe, niezmienne waloryzowanie płac nauczycielskich i ustalenie ich na konkretnym poziomie – przekonywał szef oświatowej „Solidarności”.

Waldemar Jakubowski zauważył, że podwyżka nie zachęci nowych osób do pracy w zawodzie nauczyciela ani nie przyniesie satysfakcji tym, którzy już pracują w szkołach.

Szef oświatowej „Solidarności” wyraził obawy, że nauczyciele bez pełnego awansu – szczególnie ci będący na początku kariery zawodowej – mogą rozważać odejście z zawodu.

 

RIRM

drukuj