fot. PAP/Paweł Supernak

Pół roku bezwzględnego więzienia dla Andrzeja Borowskiego, legendarnego działacza „Solidarności”

Legendarny działacz „Solidarności”, Andrzej Borowski, został skazany przez sąd na pół roku bezwzględnego więzienia. Media podają, że wyrok zapadł w postępowaniu, które wszczęto na podstawie prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Wyrok dotyczy wypowiedzi Borowskiego sprzed ponad roku.

Według sądu Andrzej Borowski dopuścił się zniesławienia Romana Giertycha. Wcześniej sąd zobowiązał go do przeproszenia polityka Koalicji Obywatelskiej, czego działacz opozycji antykomunistycznej nie wykonał. Teraz ma trafić do więzienia.

 

Poseł Jan Dziedziczak powiedział w „Polskim Punkcie Widzenia” w TV Trwam, że to pokazuje, jak działa państwo pod rządami Donalda Tuska.

– To pokazuje, w jakim kraju żyjemy, jaka jest degrengolada stanu państwa pod rządami Donalda Tuska, jakie jest polskie sądownictwo. Bezwzględne więzienie dla człowieka szlachetnego, dla bohatera naszej wolności. Między innymi dzięki niemu dzisiaj możemy swobodnie rozmawiać, jesteśmy w wolnym kraju. (…) Zamknięcie w więzieniu tak schorowanego starszego człowieka to odebranie mu życia. To przerażający przykład na to, w jakim stanie jest nasza ojczyzna – powiedział poseł Jan Dziedziczak.

 

Adam Borowski ma 70 lat. W mediach powiedział, że jest po udarze i chorował na nowotwór. Podkreślił, że nie przeprosi Romana Giertycha i jest gotów ponieść konsekwencje – także w postaci kary więzienia.

 

RIRM

drukuj