Od lutego zlikwidowany zostanie oddział noworodkowy w Turku
Od początku lutego zlikwidowany zostanie oddział noworodkowy w szpitalu w Turku – przekazał dziś dyrektor placówki Jacek Sawicki. Oddział był od lipca zawieszony ze względu na małą liczbę porodów oraz sytuację finansową szpitala. Nadal funkcjonować będzie tam oddział ginekologiczny.
Zawieszenie oddziału obowiązywać miało do końca 2025 roku. Jak przekazał Jacek Sawicki, ze względów organizacyjnych zawieszenie przedłużono do końca stycznia. Od 1 lutego oddział formalnie nie będzie dalej istniał.
Powodem zawieszenia oddziału była mała liczba porodów w turkowskiej placówce. Od kwietnia do czerwca ub. roku miesięcznie nie rodziło się tam więcej niż siedmioro dzieci.
– Funkcjonowanie oddziału mijało się z celem – ocenił dyrektor szpitala. Rodzące kobiety mają trafiać do ościennych szpitali w Kole, Koninie i Kaliszu.
Jacek Sawicki zaznaczył, że w szpitalu nadal funkcjonować będzie oddział ginekologiczny. W sytuacjach skrajnych poród w placówce będzie mógł zostać odebrany.
Zawieszenie funkcjonowania oddziału noworodkowego to część restrukturyzacji szpitala w Turku. Oddział generował ok. 1,5 mln zł straty rocznie. Placówka jest zadłużona na ponad 40 mln zł. 2024 r. zakończył się stratą w wysokości ok. 2,5 mln zł.
Jak zaznaczył Jacek Sawicki, ustabilizowanie finansów placówki jest ważne, da bowiem szansę szpitalowi uczestniczyć w programie oddłużeniowym przygotowywanym przez Ministerstwo Zdrowia.
– W pierwszej kolejności oddłużane będą szpitale, które mają stabilną sytuację finansową – powiedział dyrektor szpitala w Turku.
PAP



