fot. PAP/EPA

Skoki narciarskie. Domen Prevc bezkonkurencyjny na inaugurację 74. TCS w Oberstdorfie, Timi Zajc traci miejsce na podium po dyskwalifikacji

Domen Prevc nie miał sobie równych w pierwszym w czterech konkursów 74. Turnieju Czterech Skoczni, rozgrywanym w niemieckim Oberstdorfie. Słoweniec o 17,5 punktu wyprzedził Daniela Tschofeniga. Drugą pozycję ex-aequo z Austriakiem zajął Timi Zajc, jednak został on zdyskwalifikowany za zbyt długie (o 3 milimetry!) nogawki kombinezonu.


Tradycyjnie już Turniej Czterech Skoczni rozpoczął się od zmagań na Schattenbergschanze w Oberstdorfie. W pierwszej serii, rozgrywanej w systemie KO, wzięło udział pięciu Polaków: Kacper Tomasiak rywalizował w parze z Niko Kytosaho, Piotr Żyła – z Arttim Aigro, Paweł Wąsek – z Maciejem Kotem, a Kamil Stoch – z Tomofumim Naito. Swoje pojedynki w systemie KO wygrali: Tomasiak, Wąsek oraz Stoch. Pierwszy z wymienionych uzyskał 128,5 m i zajmował 15. pozycję. Wąsek skoczył natomiast 122 metry, co dało mu 28. miejsce po pierwszej serii. Z kolei trzykrotny mistrz olimpijski lądował na 131 metrze, co przełożyło się na 17. lokatę. Kot i Żyła po przegranej w rywalizacji ze swoimi rywalami w parze odpadli z dalszej rywalizacji, kończąc konkurs w Oberstdorfie na 34. i 37. miejscu. Wyraźnym liderem po pierwszej części zawodów był Domen Prevc. Słoweniec skoczył zdecydowanie najdalej – 141,5 m – i wyprzedzał Austriaków: Jana Hoerla (136,5 m) oraz Jonasa Schustera (138,5 m).

W II serii słabo zaprezentował się Paweł Wąsek – uzyskał zaledwie 118,5 m. Dużo lepiej poradzili sobie dwaj pozostali Polacy. Zarówno Kamil Stoch, jak i Kacper Tomasiak uzyskali 131,5 m. Sporo emocji przyniosła natomiast walka o podium. Na skoczni drugim miejscem podzielili się ostatecznie Daniel Tschofenig oraz Timi Zajc, którzy uzyskali identyczną notę punktową. Klasą dla siebie okazał się natomiast Prevc, który wylądował na 140 m, co okazało się najdłuższą próbą serii finałowej i dało Słoweńcowi zdecydowaną wygraną. Po zakończeniu konkursu okazało się, że Timi Zajc został zdyskwalifikowany. 25-latek przekroczył dozwoloną długość nogawki kombinezonu o 3 milimetry! W związku z tym Słoweniec został przesunięty na ostatnią, 50. pozycję. W konsekwencji na drugim miejscu w konkursie pozostał Tschofenig, a na najniższy stopień podium przesunął się reprezentant gospodarzy, Felix Hoffmann. Ostatecznie zawody na 14. pozycji zakończył Kacper Tomasiak, na miejscu 17. sklasyfikowany został Kamil Stoch, zaś na miejscu 28. – Paweł Wąsek.

Domen Prevc został liderem 74. Turnieju Czterech Skoczni. Słoweniec umocnił się też na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata – obecnie ma na koncie 950 pkt, o 259 pkt więcej niż wicelider, Ryoyu Kobayashi. Najwyżej sklasyfikowany z Polaków, Kacper Tomasiak, z dorobkiem 220 pkt plasuje się na 13. pozycji w stawce.

Kolejne zawody w ramach 74. edycji TCS odbędą się 1 stycznia 2026 roku w niemieckim Garmisch-Partenkirchen.

Sport.RIRM

drukuj