Kolejne prowokacje ze strony Rosji i Białorusi
Nad Bałtykiem oraz w pobliżu granicy z Białorusią doszło w ostatnich godzinach do prowokacji. Wojsko i szef MON zapewniają, że sytuacja jest monitorowana i pod kontrolą.
Rano polskie myśliwce przechwyciły i eskortowały nad Morzem Bałtyckim rosyjski samolot rozpoznawczy.
Maszyna poruszała się w pobliżu granic polskiej przestrzeni powietrznej – poinformował rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, ppłk Jacek Goryszewski.
– Nasze myśliwce z bazy z Malborka dokonały identyfikacji i przechwycenia i eskortowały Ił-20, czyli samolot rozpoznawczy Federacji Rosyjskiej, aby bezpiecznie eskortować go poza nasz rejon odpowiedzialności. Samolot Federacji Rosyjskiej leciał w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, ale bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem, nie naruszył naszej przestrzeni społecznej – mówił ppłk Jacek Goryszewski.
W nocy wojsko zaobserwowało ponadto wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów z kierunku Białorusi. Były to prawdopodobnie balony przemytnicze.
Dla bezpieczeństwa czasowo wyłączona była z użytkowania część przestrzeni powietrznej nad woj. podlaskim. Nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski.
Pomimo okresu świątecznego miniona noc była pracowita dla dyżurnych służb obrony powietrznej RP. Rano, nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego, polskie myśliwce przechwyciły, dokonały identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu… pic.twitter.com/N0h49Oppyl
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) December 25, 2025
Wicepremier, szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że wszystkie prowokacje nad Bałtykiem i przy granicy z Białorusią były pod pełną kontrolą wojska.
RIRM



