fot. fb/ Park Narodowy Doliny Dolnej Odry

Rząd D. Tuska nie zamierza wycofywać się z planu utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry

Rząd Donalda Tuska nadal realizuje plan utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Opozycja ostrzega, że te działania mogą zahamować rozwój gospodarczy i faworyzować interesy zagraniczne.

Rząd Donalda Tuska nie rezygnuje z planów tworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, chociaż w listopadzie prezydent Karol Nawrocki zablokował ustawę forsowaną przez rządzącą koalicję. Powstawanie parków narodowych jest istotne, ale nie w miejscach, które są przeznaczone przede wszystkim do rozwoju gospodarczego. Przestrzegał przed tym poseł Marek Gróbarczyk.

– Mało tego, stanowią drogę wodną. Są miejscem, gdzie mogą powstawać centra logistyczne, wszelkiego rodzaju porty rzeczne, cały obszar transportu, kumulowania ładunków etc. To jest potencjał, który został tak przygotowany, żeby tworzyć szansę rozwoju gospodarczego. I na tą okoliczność nagle tworzy się park narodowy. Właśnie w tym miejscu – zwrócił uwagę Marek Gróbarczyk. 

Przeciwnicy powstania parku zaznaczają, że zagrozi to rozwojowi gospodarczemu regionu i inwestycjom wzdłuż Odry. Opozycja podnosi, że rząd Donalda Tuska działa pod wpływem Berlina.

– Nie ma to związku z dbaniem o przyrodę, tylko niestety z realizowaniem – ja powiem wprost – interesów niemieckich – podkreślił poseł PiS, Artur Szałabawka.

Resort klimatu szuka alternatywy. Dolina Dolnej Odry może zostać włączona do innego parku narodowego.

TV Trwam News

drukuj