Rolnictwu potrzebna jest długofalowa polityka
Eksperci i politycy wskazują, że obecnie w Polsce nie jest prowadzona właściwa polityka rolna. Zamiast planowania przyszłych działań stosuje się rozwiązania doraźne, które jedynie „gaszą pożary”, bez spójnej wizji rozwoju.
O trudnej sytuacji na rynkach rolnych dyskutowano w programie „Wieś – to też Polska” na antenie TV Trwam, gdzie podkreślano potrzebę wypracowania długofalowej strategii dla rolnictwa.
Wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa, Kazimierz Gwiazdowski, zwrócił uwagę, że najtrudniejsza sytuacja jest na rynkach ziemniaka oraz trzody chlewnej.
W tym roku zebrano 6,8 miliona ton ziemniaków, jednak ceny skupu wahały się od 5 do 20 gr za kg, czyli pozostawały poniżej progu opłacalności. Podobny problem dotyczy produkcji trzody chlewnej.
– W tej chwili cena to jest około 4,50 za kilogram. Jest to bardzo niska cena. Mieliśmy opracowaną strategię produkcji warchlaków. Ta strategia była przygotowana już w 2023 roku. Było na to 250 milionów. Natomiast ten rząd zaniechał realizacji tej strategii. Jak również mieliśmy takie programy jak program „Locha Plus” czy ewentualnie inne programy, które służyły temu, żeby odbudować po głowie trzody chlewnej – zaznaczył Kazimierz Gwiazdowski.
Były minister rolnictwa, a obecnie prezes Stowarzyszenia „Jedność”, Krzysztof Jurgiel, podkreślił, że wciąż brakuje wspólnej, długofalowej strategii rozwoju polskiego rolnictwa.
– Sporządźmy narodową politykę rolną. Będziemy chcieli stworzyć zespół z udziałem osób, które będą chciały pracować, żeby taką narodową politykę rolną w Polsce przygotować i żeby rząd, parlament to przyjęli. Musimy podjąć poważną dyskusję, wyeliminować te elementy hamulcowe – podkreślił Krzysztof Jurgiel.
Eksperci zwracają uwagę, że Polsce dominują małe i średnie gospodarstwa, które mają ograniczone możliwości inwestycyjne i są szczególnie narażone na wahania cen.
Bez systemowego wsparcia i długofalowej polityki państwa ich dalsze.
RIRM



