fot. Monika Tomaszek

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego próbuje zlikwidować Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego chce zlikwidować Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Resort skierował do sądu pozew i oczekuje unieważnienia umów oraz zwrotu ponad dwustu milionów złotych. Nadal potrzebne jest Państwa zaangażowanie w obronę toruńskiego Muzeum.

– Mówmy to wprost, tutaj nie chodzi o pieniądze. Tutaj chodzi o to, żeby unieważnić tę instytucję – tak pełnomocnik Fundacji „Lux Veritatis”, mec. Karol Prawda, opisał decyzję resortu kultury, który chce unieważnienia umów dotyczących budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu.

Ministerstwo chce też zwrotu ponad 200 mln zł z odsetkami od Fundacji – o czym poinformował wiceszef resortu kultury z Koalicji Obywatelskiej, Maciej Wróbel.

„Muzeum – TAK – ale na jasnych i transparentnych zasadach” – napisał wiceminister Maciej Wróbel.

Rządzący próbują przekonać społeczeństwo, że toruńskie Muzeum powstało na jakichś specjalnych zasadach, wbrew obowiązującemu prawu. Tymczasem to nie jest prawda.

W ostatnich latach zawarto szereg umów na współprowadzenie przez państwo innych instytucji kultury – wskazał prof. Piotr Gliński, były minister kultury.

– Takich przypadków w ministerstwie kultury jest chyba około 160, we współpracy z innymi środowiskami, najczęściej z samorządami, ale także z archidiecezjami, z fundacjami, ze stowarzyszeniami. Ta fundacja, o której mówimy, Fundacja „Lux Veritatis”, jest jednym z podmiotów, które współtworzyło instytucje z państwem polskim – zauważył prof. Piotr Gliński.

Obecne kierownictwo ministerstwa uważa, że przekazane środki na budowę Muzeum nie są wystarczająco zabezpieczone, ponieważ placówka powstała na działce należącej do Fundacji „Lux Veritatis”. Z taką interpretacją nie zgadza się mecenas Karol Prawda, który przypomniał, iż zgromadzony majątek Muzeum jako instytucji kultury podlega ministerstwu. W razie likwidacji placówki nakłady wróciłyby do państwa.

Fundacja była gotowa – odpowiadając na wątpliwości resortu– na ustanowienie hipoteki na rzecz Skarbu Państwa na działce, na której powstało Muzeum.

– Fundacja, tak jak powiedziałem, zawsze była gotowa do rozmów, nadal jest gotowa, sprawę można polubownie zamknąć, tak to widzę, nawet teraz po wniesieniu tego pozwu – podkreślił mec. Karol Prawda.

Pierwszy pozew przeciwko Fundacji pojawił się już w grudniu 2024 roku. Po wstępnej ocenie przez sąd został on jednak zwrócony z uwagi na poważne błędy formalne i merytoryczne.

– (Pierwszy pozew – przyp. red.) okazał się bublem prawnym. Miał braki formalne, ale przede wszystkim zawierał treści niezgodne z prawdą – przypomniał pełnomocnik Fundacji „Lux Veritatis”.

Z nowym pozwem ministerstwo czekało blisko rok. Trafił on do Sądu Okręgowego w Warszawie. Sprawa ma kontekst polityczny.

– To jest ewidentnie efekt nacisków Tuska. Tusk chce igrzysk, chce tego typu awantur – mówił prof. Piotr Gliński, były minister kultury.

Już rok temu upolityczniona prokuratura prowadziła działania, które Donald Tusk wykorzystał do ataku na Rodzinę Radia Maryja i o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

– W przedsięwzięciach i miejscach, gdzie interesy prowadzi Tadeusz Rydzyk – wskazywał rok temu Donald Tusk.

Toruńskie Muzeum nie jest projektem komercyjnym. Jego zadaniem jest prezentowanie historii Polski ściśle związanej z chrześcijaństwem oraz pontyfikatem św. Jana Pawła II.

To nie podoba się obecnej władzy i europejskim elitom – zwrócił uwagę prof. Mieczysław Ryba, historyk i politolog.

 – Od strony ideowej Muzeum nie pasuje obecnej lewicowej czy lewackiej ekipie, kiedy to podnosi się ten katolicki aspekt naszej kultury, naszej tradycji, naszego dziedzictwa – stwierdził prof. Mieczysław Ryba.

Zwalczanie toruńskiego Muzeum to niszczenie dziedzictwa Papieża Polaka –dodał prof. Janusz Kawecki. Przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja cały czas zachęca do obrony Muzeum „Pamięć i Tożsamość” poprzez wysyłanie protestów do ministerstwa kultury. Jest ich już ponad pół miliona. Wzory są dostępne na stronie Radia Maryja oraz w „Naszym Dzienniku”.

– Potrzebne jest nasze pójście do wszystkich tych, którzy jeszcze nie wiedzą o trudnościach Muzeum, o tej chęci niszczenia jego i do pomocy otrzymuje każdy taki właśnie raport, który w różnych miejscach można pozyskać – podsumował prof. Janusz Kawecki.

Raport jest dostępny na stronie Radia Maryja. Jego wersję drukowaną można za darmo zamówić w Fundacji „Nasza Przyszłość” w Szczecinku.

TV Trwam News

drukuj