Koalicja rządząca obsadzi wakaty w Trybunale Konstytucyjnym?
Koalicja Obywatelska zmienia podejście do wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. Wkrótce może je obsadzić. Od kwietnia w Trybunale Konstytucyjnym pozostają cztery wolne miejsca. Członków wyznacza Sejm. Jednak koalicja – która ma większość – nie zdecydowała się dotąd na zapełnienie luk w Trybunale, którego decyzji nie uznaje.
Teraz może się to zmienić, bo kolejne wakaty, dają rządzącym perspektywę na wybór ośmiu sędziów, co daje większość w piętnastoosobowym Trybunale. Już w grudniu pojawią się dwa wakaty a w przyszłym roku kolejne.
Dzisiejsza prasa donosi, że marszałek Sejmu skierował już do przewodniczących klubów informacje o terminach zgłaszania kandydatur na poszczególne stanowiska. Pierwsze dwa terminy upłyną 5 i 20 listopada.
Były wiceminister sprawiedliwości, poseł Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości, wskazał, że dotąd rządzący próbowali paraliżować prace TK.
– Obowiązkiem parlamentu jest to, żeby Trybunał mógł funkcjonować w sposób niezakłócony, a więc żeby wszystkie wakaty zostały obsadzone. Oczywiście powinno się wskazywać osoby, które są niezależne, które nie reprezentują jakichś opcji politycznych. To jest rzecz oczywista, więc jeżeli nastąpiła tutaj zmiana podejścia i chcą rzeczywiście obsadzić wakaty, to jest istotna zmiana w stosunku do tego, co obserwowaliśmy przez ostatnie miesiące, gdzie w ogóle nie przedstawiano kandydatów na te stanowiska, próbując całkowicie sparaliżować Trybunał – zwrócił uwagę polityk.
Jutrzejsze posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości może być pierwszym testem tego, czy nastąpiła zmiana podejścia KO do obsadzania stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym.
Podczas obrad dyskutowany będzie bowiem przyszłoroczny budżet Trybunału. W ubiegłym roku Koalicja obcięła mu środki. Jeśli ponownie zdecyduje się na taki krok, będzie to oznaczało kolejny rok walki z tą instytucją.
RIRM




