fot. PAP/Grzegorz Momot

Donald Tusk niszczy polską infrastrukturę kolejową? Politycy PiS alarmują

Politycy PiS alarmują, że rząd Donalda Tuska niszczy polską infrastrukturę kolejową. Poseł Łukasz Kmita na konferencji prasowej powiedział, że na polskie tory rządzący wpuszczają konkurencję, która może być groźna dla narodowego przewoźnika, a pasażerom oferują 40-letnie wagony, które chcą sprowadzić z Niemiec.

Tak wygląda zapowiadana przez premiera Donalda Tuska repolonizacja gospodarki – ocenił polityk PiS..

– Donald Tusk mówił o tym, że trzeba repolonizować polską gospodarkę. Pytam więc, czy zakup 40 wagonów – starych, zdezelowanych, które niemiecki operator Deutsche Bahn chce się pozbyć, jest elementem repolonizacji polskiej gospodarki. Zamiast rozwijać polską kolej, Tusk robi coś zupełnie innego – podkreślił poseł Łukasz Kmita.

Poseł Michał Moskal zwróci z kolei uwagę, że obecny rząd zamiast inwestować w polską produkcję, wstrzymuje plany rządu ZP dotyczące zakupu 700 wagonów z rodzimego przemysłu dla PKP oraz wymiany całego taboru jeśli chodzi o lokomotywy.

– Podejmuje się decyzje takie, jak w ostatnich miesiącach widzieliśmy w wykonaniu chociażby PKP Intercity, żeby przygotowywać przetargi w taki sposób, żeby eliminować z nich polskich producentów. W tej chwili mamy kolejną odsłonę tego serialu, czyli zakup poniemieckiego szrotu, który ma jeździć po polskich torach. To jest plan ambitny Donalda Tuska i Dariusza Klimczaka dla polskiej kolei. Zamiast produkować w Polsce, rząd Donalda Tuska decyduje się, żeby wydawać kolejne miliony poza granicami naszego kraju – zaznaczył poseł Michał Moskal.

Posłowie PiS oczekują od ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka przedstawienia spójnej strategii taborowej na kolejne lata.

RIRM

drukuj