fot. PAP/Tomasz Gzell

Min. P. Szefernaker: Prezydent nie zgodzi się, żeby budować alternatywę dla małżeństwa

Prezydent Karol Nawrocki nie zgodzi się, żeby poprzez nowe rozwiązania budować alternatywę dla małżeństwa – oświadczył szef Gabinetu Prezydenta, Paweł Szefernaker. W piątek PSL i Lewica przedstawiły projekt ws. statusu osoby najbliższej w związku.

Projekt w sprawie statusu osoby najbliższej w związku – autorstwa PSL i Lewicy – reguluje m.in. kwestie stosunków majątkowych, prawa do mieszkania i alimentów oraz dostępu do informacji medycznej.

Szef Gabinetu Prezydenta, Paweł Szefernaker, w niedzielnym wpisie na portalu X zwrócił uwagę, że Karol Nawrocki w trakcie kampanii prezydenckiej przedstawiał „jasny pogląd” na sprawę uregulowania statusu osoby najbliższej i fundamentem dyskusji nad takim projektem musi być to, że „małżeństwo i rodzina znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej”.

„Prezydent nie zgodzi się, żeby poprzez nowe rozwiązania budować alternatywę dla małżeństwa, nadając instytucji osoby najbliższej cechy przynależne w Polsce wyłącznie małżeństwom. Musi to zostać wzięte pod uwagę przez autorów i promotorów projektu” – przekazał szef Gabinetu Prezydenta.

Szczegóły rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu przedstawili wspólnie w piątek szef PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz; współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty; sekretarz stanu w KPRM, Katarzyna Kotula (Lewica); wiceprezes PSL, Urszula Pasławska.

Projekt reguluje m.in. kwestie stosunków majątkowych, prawa do mieszkania i alimentów oraz dostępu do informacji medycznej. Zgodnie z zapowiedzią, strony zawierające umowę same będą decydowały o jej treści.

Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej i umowie o wspólnym pożyciu zastąpi opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji w październiku ubiegłego roku projekt ustawy o związkach partnerskich.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w wywiadzie dla „Wprost”, że „z całą pewnością nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na jego wsparcie”. Dodał, że jest gotowy do podpisania ustawy o statusie osoby najbliższej, „nie tylko w kontekście seksualnym, ale też w kontekście relacji pomiędzy ludźmi, przyjacielskich, relacji wolontariuszy z kombatantami”.

PAP

drukuj