Naczelna Rada Lekarska apeluje do D. Tuska o pilną poprawę finansowania ochrony zdrowia
Naczelna Rada Lekarska zaapelowała do premiera Donalda Tuska o pilną poprawę finansów systemu ochrony zdrowia. W opublikowanym stanowisku poparła apel przedstawicieli szpitali, związków zawodowych medyków i farmaceutów, samorządów i menadżerów skierowany do premiera w ubiegłym tygodniu.
Był to apel „o wsparcie i bezpośredni nadzór nad procesami, które będą skutkować zabezpieczeniem w budżecie państwa środków finansowych gwarantujących bezpieczeństwo zdrowotne Polaków”.
Dr n. med. Maciej Hamankiewicz, członek i były prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, powiedział, że poza środkami finansowymi potrzebne są głębokie zmiany w systemie ochrony zdrowia.
– Musi zostać dokonane wielkie dzieło uporządkowania systemu ochrony zdrowia. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że medycyna, ochrona zdrowia jest pojemnym dla finansów workiem, w który można bardzo wiele środków finansowych wprowadzać, ale niekoniecznie w związku z tym uzyskiwać korzystny efekt. Tak naprawdę nikt nie przedstawił nam spójnego systemu ochrony zdrowia. System ochrony zdrowia w Polsce nie jest ani ubezpieczeniowy, ani budżetowy. To jest jakaś paskudna hybryda, z którą nikt nie potrafi sobie poradzić – ocenił dr n. med. Maciej Hamankiewicz.
Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia, poinformowała w ubiegłym tygodniu, że – według prognoz – w Narodowym Funduszu Zdrowia w 2025 roku zabraknie 14 miliardów złotych, a w 2026 – 23 miliardy złotych.
Sygnatariusze apelu do premiera zaznaczyli, że brak pieniędzy dla NFZ będzie skutkować ograniczeniem dostępności świadczeń dla pacjentów, zamykaniem oddziałów szpitalnych i zapaścią całego systemu.
RIRM




