Obchody Święta WOT w Zamościu. Prezydent K. Nawrocki: Wojska Obrony Terytorialnej są istotną częścią Sił Zbrojnych RP
Wojska Obrony Terytorialnej są istotną częścią Sił Zbrojnych RP – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników sobotnich obchodów święta WOT w Zamościu (Lubelskie). Wicepremier, szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, podał, że WOT są „filarem bezpieczeństwa Polski”.
Prezydent Karol Nawrocki w liście odczytanym podczas uroczystości przypomniał, że święto WOT przypada w rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego upamiętniającą „bohaterstwo i poświęcenie żołnierzy Armii Krajowej oraz konspiratorów cywilnych, którzy w czasie próby nie wahali się podjąć walki o niepodległość Ojczyzny”.
„Dziedzictwo to – wzbogacone o niezłomną postawę żołnierzy podziemia antykomunistycznego – stanowi fundament etosu współczesnych Wojsk Obrony Terytorialnej, której od ponad ośmiu lat kontynuują najlepsze tradycje polskiego oręża, odpowiadając zarazem na wyzwania XXI w.” – napisał Nawrocki.
Prezydent podziękował terytorialsom za ich służbę, gotowość do działania, obecność w lokalnych społecznościach i wrażliwość na ich potrzeby. Przypomniał o udziale terytorialsów w zwalczaniu skutków klęsk żywiołowych, obronie granic i postawie w obliczu nowych zagrożeń, jak naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak stwierdził Nawrocki, WOT są „istotną częścią Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej”.
Wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz napisał do zebranych, że WOT są spadkobiercami tradycji Armii Krajowej, a zarazem „nowoczesnym rodzajem Sił Zbrojnych, który rozwija zdolności bezzałogowe” i „w krótkim czasie stał się filarem bezpieczeństwa Polski”.
„Łączycie pamięć o przeszłości z odpowiedzialnością za przyszłość, za silną i bezpieczną Rzeczpospolitą” – zwrócił do uczestników uroczystości.
Wicepremier podziękował terytorialsom za służbę, profesjonalizm i gotowość do działania. Przypomniał, że formację tworzą przedstawiciele niemal każdej profesji, m.in. uczniowie, studenci, nauczyciele, wykładowcy, przedsiębiorcy, pracodawcy i pracownicy, członkowie OSP, pielęgniarki, lekarze, ratownicy medyczni, informatycy, psychologowie, doradcy zawodowi, sportowcy, operatorzy ciężkiego sprzętu i piloci dronów.
„Ta różnorodność zawodów i doświadczeń stanowi ogromną siłę waszej formacji i wyjątkowo mocno wiąże ją ze społeczeństwem” – napisał.
27 września, w rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego, obchodzimy Święto Wojsk Obrony Terytorialnej. (…) Dziękuję Wam za profesjonalizm i gotowość do działania w każdej sytuacji – zarówno w czasie pokoju, kiedy niesiecie pomoc ofiarom powodzi, pożarów i katastrof, jak… pic.twitter.com/nqb34JoxrC
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) October 4, 2025
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesław Kukuła, w liście zauważył, że WOT „stanowią istotny element systemu obrony i bezpieczeństwa państwa”.
„W obliczu wojny toczącej się za naszą wschodnią granicą oraz zmieniającej się dynamiki zagrożeń znaczenie terytorialsów rośnie z każdym dniem” – stwierdził.
„Szczególnie dziś musimy skupić się na dalszym rozwijaniu potencjału rezerw osobowych, zdolności mobilizacyjnych i szybkiego reagowania z myślą o przyszłości, w której nie możemy pozwolić sobie na brak gotowości” – napisał gen. Kukuła.
Żołnierze WOT – podał szef Sztabu Generalnego WP – są najbliżej obywateli, a ich obecność i gotowość do działania „są realnym wzmocnieniem odporności kraju zarówno w czasie pokoju, jak i w sytuacjach kryzysowych”. Następnie złożył terytorialsom wyrazy uznania za ich wysiłek, profesjonalizm, poświęcenie i podziękował za codzienną służbę.
Dowódca WOT, gen. bryg. Krzysztof Stańczyk, podał, że w szeregach formacji służy ponad 43,5 tys. żołnierzy „gotowych do obrony państwa i niesienia pomocy swoim społecznościom”. W ciągu ośmiu lat WOT przeszedł „niezwykłą drogę” do „samodzielnego i nowoczesnego rodzaju Sił Zbrojnych”.
„Przez minione lata wielokrotnie udowadnialiśmy, że Wojska Obrony Terytorialnej są tam, gdzie ojczyzna nas potrzebuje” – powiedział gen. Stańczyk.
Przypomniał, że formacja wspiera Straż Graniczną, pomaga mieszkańcom podczas powodzi, wichur i kryzysów, wspiera działania ratunkowe i poszukiwawcze, chroni strategiczne miejsce, jak POLLOG Hub Jasionka.
„Codziennie zadania realizuje ponad 1,5 tys. żołnierzy WOT” – zaznaczył.
Dowódca WOT przypomniał, że formacja czerpie z tradycji Armii Krajowej, która walczyła o „wolność i suwerenność narodu” i pozostawiła „dziedzictwo, które dziś wypełniamy w nowoczesnej formie służby Ojczyźnie”.
Po apelu na Rynku Wielkim w Zamościu odbyła się defilada pododdziałów WOT. Następnie zebrani udali się do parku przy Pałacu Zamoyskich, gdzie przygotowano pokaz sprzętu i wyposażenia terytorialsów.
Święto WOT zostało ustanowione na pamiątkę utworzenia Służby Zwycięstwu Polski w nocy z 26 na 27 września 1939 r., która dała początek Polskiemu Państwu Podziemnemu. W działania przeciw okupantom zaangażowało się niemal 400 tys. Polaków.
Koncepcja obecnych WOT, do których mogą wstępować zarówno ochotnicy bez wcześniejszego przygotowania wojskowego, jak i rezerwiści, została przyjęta w kwietniu 2016 r., gdy szefem MON był Antoni Macierewicz, 1 stycznia 2017 r. WOT zostały powołane jako odrębny rodzaj Sił Zbrojnych. To piąty rodzaj Sił Zbrojnych obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych.
2. Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” powstała w 2016 r. jako jedna z pierwszych w kraju. W jej skład wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty z siedzibą w Lublinie, Dęblinie, Bezwoli, Kraśniku i Zamościu. Brygada liczy ponad 3,1 tys. żołnierzy, z czego 20 proc. to kobiety, a średnia wieku ochotników wynosi 35 lat.
Misją WOT w czasie pokoju jest przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych oraz wsparcie akcji ratowniczych. Terytorialsi wspólnie ze Strażą Graniczną patrolują wschodnie i zachodnie granice Polski, a w czasie wojny są przewidziani do obrony terenów, z których się wywodzą, ochrony obiektów strategicznych i wsparcia pozostałych rodzajów Sił Zbrojnych.
Motto formacji to „zawsze gotowi, zawsze blisko”.
PAP



