fot. PAP/Albert Zawada

Prezydent Karol Nawrocki nie podpisze rządowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego?

Prezydent Karol Nawrocki nie podpisze – podobnie jak jego poprzednik Andrzej Duda – rządowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Według Biura Bezpieczeństwa Narodowego rząd Donalda Tuska nie przykłada uwagi do możliwej rosyjskiej agresji na Polskę. Trzeba położyć większy nacisk na sojusz z NATO, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi.

W lipcu rząd Donalda Tuska przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego – cykliczny, jawny dokument współtworzony z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Dokument ten nie uwzględnia uwag poprzedniego skład BBN.

– Prezydent Andrzej Duda odmówił podpisu pod Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. To stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy podziela również prezydent Karol Nawrocki – podkreślił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomir Cenckiewicz.

W Strategii nie doszacowano ryzyka związanego z agresją Rosji na Polskę.

– Za zupełnie niewiarygodne oceniamy efekty sankcji nałożonych na Federację Rosyjską. Nie ma co pisać o tym, że w jakiejś krótkiej perspektywie Rosja dostanie zadyszki – zauważył prof. Sławomir Cenckiewicz.

Wskazując na problem nielegalnej migracji ze strony Białorusi, rząd nie wystarczająco uwzględnił problemy na granicy z Niemcami i Litwą – wskazał ekspert ds. bezpieczeństwa, Sebastian Trojak.

– Mówi się o zagrożeniach migracyjnych niekontrolowanych, natomiast dla bezpieczeństwa Polaków również zagrożeniem są ruchy migracyjne kontrolowane, które są realizowane czy mogą być realizowane ze strony Niemiec – oznajmił Sebastian Trojak.

Polska musi stanowczo opowiedzieć się za sojuszem z NATO i USA. Rządząca koalicja nie widzi podstaw do odrzucania Strategii Bezpieczeństwa Narodowego.

– Absolutnie sojusz z Amerykanami jest naszym priorytetem i wielokrotnie udowodnił to Władysław Kosiniak-Kamysz – powiedziała Urszula Pasławska, wiceprezes PSL.

– Mam nadzieję, że pan prezydent zrozumie, że w sprawach bezpieczeństwa nie ma miejsca na polityczne gierki – dodał Bartosz Arłukowicz, europoseł KO.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, wezwał rząd do pochylenia się nad krytyką płynącą z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Polityk przypomniał, że to politycy Donalda Tuska w przeszłości bardzo ograniczali plany obronne kraju.

– Jeżeli budują to ludzie, którzy chcieli takich rozwiązań, wariantów obrony, w których linia obrony ma być na linii Wisły, a nie na granicy wschodniej – nie mówię, że teraz tak jest tylko, iż to są właściwie ci sami ludzie – to trudno mieć zaufanie do tego typu „ekspertów” – mówił Zbigniew Bogucki.

Poseł Michał Wawer z Konfederacji zauważył, że polskie braki dobrze uwidocznił atak rosyjskich dronów.

– Brakuje w rządzie strategii, zdolności do szybkiego realizowania potrzebnych inicjatyw, takich jak zbudowanie większych zdolności produkcyjnych w zakresie dronów w Polsce, takich jak zbudowanie lepszej, wielowarstwowej obrony powietrznej – zwrócił uwagę poseł Michał Wawer.

Były minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, przygotował własny program „Polska Armia Polski Sprzęt”, który zwiększy bezpieczeństwo kraju i wzmocni naszą gospodarkę. Program zostanie wdrożony po ewentualnym powrocie Prawa i Sprawiedliwości do władzy.

– Przed każdym zakupem czy to uzbrojenia, czy też elementu wyposażenia indywidualnego żołnierzy niezbędna będzie szczegółowa analiza możliwości pozyskania danego sprzętu z polskich zakładów – podsumował Mariusz Błaszczak.

Polska armia ma wykorzystywać sztuczną inteligencję do planowania operacyjnego czy obsługi systemów bezzałogowych. Sfinalizowany zostanie projekt budowy polskiego komputera kwantowego, który będą wykorzystywały Wojska Obrony Cyberprzestrzeni.

TV Trwam News

drukuj