Politycy PiS sprzeciwiają się rozstrzygnięciu przetargu na obsługę terminala promowego w Gdyni
Politycy PiS sprzeciwiają się rozstrzygnięciu przetargu na obsługę terminala promowego w porcie Gdyni. Nowoczesny terminal, finansowany ze środków publicznych, został przekazany na wyłączność do 2032 roku szwedzkiemu operatorowi Stena Line.
W przetargu na obsługę terminala promowego w Gdyni startowało oprócz szwedzkiego operatora Stena Line także polskie konsorcjum Polsca. Zaproponowało ono korzystniejszą ofertę finansową, jednak została odrzucona. Decyzja ta wywołała kontrowersje w branży morskiej.
SKANDAL! Terminal promowy w Gdyni za 290 mln zł oddany w szwedzkie ręce do 2032 r.!
Polacy płacą, a zyskują inni.
Czy tak ma wyglądać dbanie o polski interes? pic.twitter.com/kgTOa9EwAn— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) September 23, 2025
Krytycznie ocenili ją również politycy PiS. Posłowie PiS, Kacper Płażyński, oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk planowali przeprowadzić kontrolę poselską po przetargu, ale – jak zaznaczyli na konferencji prasowej – nie uzyskali dostępu do koniecznych dokumentów.
Nikt też z zarządu portu nie chciał im udzielić merytorycznych odpowiedzi. Poseł Kacper Płażyński podkreślił, że jeszcze nigdy z taką sytuacją się nie spotkał.
– Skandal to jest mało powiedziane. Dodam, że jeden prezes jest w Szczecinie na jakiejś rocznicy zdaje się związanej z portem szczecińskim, a dwóch wiceprezesów, zamiast być tutaj z nami, gdzie przychodzi członek Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej i przewodniczący Komisji Gospodarki i Żeglugi Śródlądowej, to (…) oni oglądają filmy na festiwalu filmów fabularnych w Gdyni. To się chyba samo komentuje – zaznaczył poseł Kacper Płażyński.
Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk dodała, że przeganianie polityków PiS po korytarzach zarządu portu było uwłaczające. Polityk zwróciła też uwagę, że premier Donald Tusk przed wyborami obiecał repolonizację gospodarki morskiej, jednak wygrany przez szwedzką firmę przetarg temu przeczy.
– Można by powiedzieć, że przed wyborami prezydenckimi obiecać można wszystko. Były to bardzo poważne gremia, jeżeli chodzi o kongres morski w Szczecinie i tam te obietnice pana premiera padły. Jak to się ma dzisiaj do przetargu, który wygrała szwedzka firma? Wnioski mogą Państwo sobie sami te wysnuć – podkreśliła poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
⚓️ Gdynia. Port.
Terminal promowy, którego budowa kosztowała Polskę aż 290 mln zł, trafił na 7 lat w ręce szwedzkiej firmy 🇸🇪.
Polskie konsorcjum – dwa krajowe przedsiębiorstwa – zostało odrzucone. pic.twitter.com/0oLmbXnsVQ— Dorota Arciszewska Mielewczyk (@DorArciszewska) September 23, 2025
Polskie konsorcjum złożyło odwołanie od decyzji portu i zapowiada możliwość skierowania sprawy na drogę prawną.
RIRM



