Oświatowa „Solidarność” protestuje przeciwko działaniom obecnego Ministerstwa Edukacji Narodowej. Dr W. Jakubowski: Obawiamy się pewnego łamania sumień nauczycieli
Obawiamy się pewnego łamania sumień nauczycieli, bo ministerstwo w swoich dążeniach jest bardzo mocno ukierunkowane na to, żeby jednak centralizować to szkolnictwo, żeby pewne decyzje zapadały już na szczeblu ministerialnym – powiedział dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Oświatowa „Solidarność” protestuje przeciwko działaniom obecnego Ministerstwa Edukacji Narodowej. Chodzi m.in. o kwestie finansowe, czyli o niezałatwienie spraw związanych z uposażeniem nauczycieli.
– Cały czas domagamy się stałego powiązania pensji nauczycielskich z przeciętą w sektorze przedsiębiorstw. Także deklaracji państwa do wydatkowania określonej sumy na cele edukacyjne, tak jak ma to miejsce w bardzo wielu krajach w Europie, w odniesieniu do PKB, ale może też do parytetu siły nabywczej. (…) Mówimy tutaj także o ochronie zdrowia nauczycieli i o nowej sytuacji związanej z nowymi podstawami programowymi. Obawiamy się pewnego łamania sumień nauczycieli, bo ministerstwo w swoich dążeniach jest bardzo mocno ukierunkowane na to, żeby jednak centralizować to szkolnictwo, żeby pewne decyzje zapadały już na szczeblu ministerialnym – mówił dr Waldemar Jakubowski.
Koronnym przykładem – jak zauważył szef oświatowej „Solidarności” – były prace domowe.
– Wielokrotnie podkreślaliśmy, że ministerstwo w ogóle takich rzeczy nie powinno regulować, że to jest kwestia autonomii nauczyciela i bardzo mocno obawiamy się właśnie o tę autonomię. Szczególnie, że mamy dość wyraźny rys ideologiczny obecnego ministerstwa. To naruszenie autonomii razem z tym, co się dzieje wokół „nowych edukacji”, może powodować, że część nauczycieli będzie miała dyskomfort pracy, a być może nawet coś więcej niż dyskomfort, bo mamy też takie sygnały z różnych regionów Polski, że nauczyciele są zmuszani do tego, żeby propagowali „edukację zdrowotną”, nawet wbrew własnym poglądom, co już jest szalenie niepokojące – zaznaczył gość audycji „Aktualności dnia”.
Kolejną kwestią są katecheci, którzy tracą pracę lub będą mieli ograniczone etaty.
– W tej chwili w Polsce mamy 17 tysięcy świeckich katechetów. Takie dane podaje Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Więc to dotyczy sporej grupy pracowników, którzy są wyraźnie dyskryminowani, traktowani jako pracownicy drugiej kategorii. To dla nas jest zupełnie niebywałe – podkreślił dr Waldemar Jakubowski.
Oświatowa „Solidarność” bije na alarm również w kwestii tzw. edukacji zdrowotnej.
– Inni mówią na to – i słusznie – seksualizacja dzieci i młodzieży. To jest jedno z wytycznych WHO, które jest zapisane właśnie w Europejskim Obszarze Edukacji. (…) Tu mówimy również o czymś takim, co się nazywa projektowaniem uniwersalnym. To jest takie założenie, że projektowanie wymagań edukacyjnych ma być na poziomie najsłabszego ucznia, że to do niego trzeba będzie się dostosować – dodał szef oświatowej „Solidarności”.
Wypisz dziecko z tzw. edukacji zdrowotnej! pic.twitter.com/VqQalqH5zk
— Radio Maryja (@RadioMaryja) September 13, 2025
Cała rozmowa z dr. Waldemarem Jakubowskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



