fot. PAP/Adam Warżawa

Pos. K. Płażyński o sytuacji na Żuławach: Chcemy mieć pewność, że tutaj nie doszło do jakiegoś rażącego zaniedbania, które skutkuje setkami milionów strat

Środków na bieżące utrzymanie infrastruktury na Żuławach jest trzy razy za mało. Zwraca na to uwagę poseł Prawa i Sprawiedliwości, Kacper Płażyński, który udał się z kontrolą poselską do siedziby Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Polityk razem z przedstawicielami Związku Żuławskiego zawnioskował tam o informacje na temat działań podejmowanych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej przed ulewami, które dotknęły Żuławy pod koniec lipca. W ich efekcie zostały zalane pola uprawne i zniszczone plony.

Kacper Płażyński przypomniał, że dwa lata temu na Żuławach były dużo bardziej obfitsze deszcze, a do takich szkód nie doszło.

W związku z tym poprosiliśmy o szereg dość szczegółowych dokumentów odnoszących się do tego, w jaki sposób od 1 stycznia do lipca 2025 r. były przygotowane działania utrzymaniowe infrastruktury, systemów melioracyjnych, dokonywane przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku, właśnie na Żuławach. Chcemy mieć pewność, że tutaj nie doszło do jakiegoś rażącego zaniedbania, które skutkuje setkami milionów strat, bo tutaj musimy mówić o setkach milionów, a być może nawet o większych kwotach – powiedział poseł PiS.

Gdański Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej stosowne dokumenty ma udostępnić posłowi za dwa tygodnie. Kacper Płażyński podkreślił, że walka o dobrze działającą infrastrukturę melioracyjną jest ważna dla rolników. Chodzi o to, aby w kolejnych latach nie dochodziło do podobnych sytuacji.

Jednocześnie dziś na posiedzeniu sejmowej komisji rozpatrzony zostanie dezyderat w sprawie zwiększenia środków dla Wód Polskich na zabezpieczenie antypowodziowe.

RIRM

drukuj