fot. PAP/Rafał Guz

W tym tygodniu Sejm ma wybrać nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli

W tym tygodniu Sejm ma wybrać nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Kadencja poprzedniego – Mariana Banasia skończyła się 30 sierpnia. Dziś odbyło się publiczne przesłuchanie dwóch kandydatów na to stanowisko.

To pierwsze takie wysłuchanie publiczne poprzedzające wybór przez sejm  nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

– Żebyśmy mogli zapoznać się z ich wizją żeby oni mogli pokazać się ludziom z czym przychodzą – żeby nigdy w PL nie odbywały się jakieś zaciszne gry partyjne układanki, jeżeli chodzi o najwyższe urzędy państwowe – mówił marszałek Sejmu, Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia – zgłosił kandydaturę Mariusza Haładyja.

– W imieniu wszystkich ugrupowań „koalicji 15 października” – podkreślił marszałek Sejmu.

Haładyj to obecny szef Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.

– On jest dobrze oceniany przez różne ekipy na przestrzeni lat rządzące Polską. On pracował w administracji, kiedy rządziły różne rządy – czy to związane z PO czy z PiS – mówił przewodniczący Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, Zbigniew Konwiński.

Wątpliwości ma Lewica, która zarzuca Mariuszowi Haładyjowi związki z PiS-em. Był on bowiem wiceministrem w rządzie Mateusza Morawieckiego.

– Wiele rzeczy w tym Sejmie się nie podoba Lewicy. Czasami Lewica powinna się zastanowić nad swoimi słowami – tak kandydatury Haładyja bronił przewodniczący klubu parlamentarnego Polska 2050-Trzecia Droga, Paweł Śliz.

We wtorek Haładyj w poszukiwaniu poparcia ma się pojawić na posiedzeniu klubu parlamentarnego Nowej Lewicy. W sejmowych kuluarach mówi się jednak, że ta kandydatura nie podoba się także dla części posłów KO.

– Jest pytanie, czy ta koalicja jest w stanie uzgodnić w swoich szeregach cokolwiek – mówił poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

Największa partia opozycyjna zgłosiła swojego kandydata – Tadeusza Dziubę.

– Pan kiedyś poseł Dziuba, później wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli, jest doskonałym fachowcem. Zna tę instytucję można powiedzieć na wylot. Był szefem delegatury, później przez wiele lat właśnie wiceprezesem Najwyższej Izby Kontroli. Uważamy, że ma wszelkie kompetencje, żeby taką funkcję pełnić – zaznaczył poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Dziś kandydaci mieli okazję przedstawić swoją wizję funkcjonowania NIK.

– Wychodząc z tego założenia, że w minionej kadencji Najwyższa Izba Kontroli była wykorzystywana do tego, by dezinformować polskie społeczeństwo, należy wprowadzić odpowiednie zmiany i o charakterze systemowym, czyli ustawowym, i o charakterze operacyjnym – mówił Tadeusz Dziuba.

– Zadaniem NIK powinno być identyfikowanie słabości instytucjonalnych państwa i wskazywanie, co i jak poprawić, żeby do określonych błędów nie dochodziło – przekazał Mariusz Haładyj.

Kandydaci odpowiadali dziś na pytania parlamentarzystów, ekspertów i przedstawicieli organizacji społecznych. Zgodnie z harmonogramem Sejmu, głosowanie nad wyborem nowego prezesa zaplanowano na piątek. Wybór będzie musiał jeszcze potwierdzić Senat.

TV Trwam News

drukuj