fot. X/@pisorgpl

Pos. do PE J. Ozdoba: UE chce mieć coraz większe możliwości i decyzje. To zaczyna iść w stronę superpaństwa polegającego na tym, że UE będzie miała swoje podatki

„Komisja Europejska chce mieć coraz większe możliwości i decyzje. To zaczyna iść to w stronę jakby superpaństwa polegającego na tym, że Unia Europejska będzie miała swoje podatki” – mówił europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Ozdoba, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. „Na przykład, jeżeli Komisja Europejska uzna, że za mało jest agendy ideologicznej związanej chociażby z LGBT, to wtedy przytnie środki finansowe i Polska nie dostaje pieniędzy, ale płaci super podatki, które są kierowane do Unii Europejskiej” – dodał.

Komisja Europejska znów chce zadłużyć państwa członkowskie i nałożyć nowe unijne podatki – alarmują politycy PiS i politolog prof. Tomasz Grosse. Ich zdaniem takie działania prowadzą do centralizacji władzy w UE i ograniczenia standardów demokratycznych. W Sejmie zaprezentowano raport dotyczący projektu budżetu UE na kolejną siedmioletnią perspektywę. [czytaj więcej]

– Komisja Europejska – mówiąc w uproszczeniu w jakimś sensie rząd europejski – zaproponowała budżet na wiele lat. Komisja Europejska funkcjonuje w taki sposób, że proponuje tak zwaną siedmiolatkę, czyli perspektywę siedmioletniego budżetu od 2028 roku. W tej chwili odbywa się oczywiście dyskusja. Może czas wydaje się odległy, ale wcale nieodległe są te problemy. Dlaczego? Dlatego, że Komisja Europejska chce mieć coraz większe możliwości i decyzje, czyli tak, jak było w przypadku Krajowych Planów Odbudowy. I to zaczyna iść to w stronę jakby superpaństwa polegającego na tym, że Unia Europejska będzie miała swoje podatki – zaznaczył europoseł Jacek Ozdoba.

Dodał, że w tej całej dyskusji wymyślono, że to nie regiony, czyli na przykład województwo mazowieckie będzie rozdawało środki finansowe według własnych potrzeb, tylko państwa jako duże portfele, ale to wszystko będzie ograniczone decyzjami Komisji Europejskiej.

– Na przykład, jeżeli Komisja Europejska uzna, że za mało jest agendy ideologicznej związanej chociażby z LGBT, to wtedy przytnie środki finansowe i Polska nie dostaje pieniędzy, ale płaci super podatki, które są kierowane do Unii Europejskiej. To tylko wąski wycinek tego, co nam chce zafundować Komisja Europejska w swoich propozycjach – podkreślił gość Radia Maryja.

Polityk zaznaczył, że UE szuka po prostu pieniędzy. Jak wskazał, Unia Europejska z jednej strony uderza w polskiego rolnika umową Mercosur, a z drugiej strony mniej pieniędzy trafia właśnie do rolników, ponieważ – jak dodał – są mniejsze środki na politykę spójności, czyli mówiąc wprost, mniej pieniędzy na rolnictwo. Poza tym Unia Europejska usilnie wprowadza ideologiczną politykę klimatyczną.

– Czyli będziemy mieli tak naprawdę dwa niby państwa. Z jednej strony bardzo ograniczone kompetencje Polski, a z drugiej strony „państwo europejskie”, które będzie miało swoje podatki, swoje budżety, swoje zadłużenia. To wszystko będziemy spłacali przez x lat. Żeby to zwizualizować – Krajowy Plan Odbudowy to jest gigantyczny kredyt, który będziemy spłacali i jeszcze nasze wnuki będą spłacały, a Unia Europejska chce zaciągać jeszcze kolejne kredyty, kolejne zobowiązania. Krajowy Plan Odbudowy został przy czym politycznie zablokowany, bo nie podobała się władza. Nie dali nam pieniędzy, a my długi musimy spłacić. Donald Tusk w tej chwili wydaje je w taki sposób, że szkoda o tym mówić – sauna plus, solarium plus – a za to wszystko zapłacą niestety podatnicy. To pokazuje, że również kolejna perspektywa tego typu długów jest w naszym zasięgu i o tym powinna się toczyć dyskusja – podkreślił europoseł.

Co więcej, wzbudzająca liczne protesty umowa handlowa Unii Europejskiej z krajami Ameryki Południowej została podpisana przez przedstawicieli Komisji Europejskiej.

– Niemiecki biznes, który na Mercosur chce zarobić handlem samochodów, które już są coraz mniej konkurencyjne, chociażby z chińskimi czy z innymi producentami, a jednocześnie gospodarka Niemiec chyli się ku upadkowi albo przynajmniej nie rozwija się tak, jakby sami Niemcy by tego chcieli. (…) Niemiecka gospodarka coraz bardziej dostaje zadyszki – podsumował europoseł Jacek Ozdoba.

Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj