Prof. Krzysztof Ruchniewicz odwołany z funkcji dyrektora Instytutu Pileckiego

Minister kultury odwołała prof. Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego. Zastąpi go Karol Madaj.

Minister Marta Cienkowska przekazała, że powodem odwołania dyrektora Instytutu Pileckiego jest niedopełnienie obowiązków poprzez wadliwe zamierzenia programowe, wadliwą politykę komunikacyjną i wadliwe decyzje zarządcze.

To dobra decyzja, choć spóźniona i okupiona olbrzymimi stratami – tak odwołanie prof. Krzysztofa Ruchniewicza skomentował rzecznik prezydenta RP, Rafał Leśkiewicz.

– Bo przede wszystkim dzisiaj Instytut Pileckiego to instytucja, która praktycznie w ogóle nie funkcjonuje, nie podejmuje żadnych aktywności. Instytucja, która utraciła wielu wspaniałych, oddanych prawdzie historycznej, pracy dla Polski pracowników, takich chociażby jak pani dyrektor Hanna Radziejowska. Liczymy więc na to, że za decyzją pani minister Cienkowskiej, odwołującej pana prof. Ruchniewicza z funkcji dyrektora Instytutu Pileckiego, pojawią się kolejne decyzje przywracające do pracy tych niezwykle ważnych, kompetentnych urzędników – mówił Rafał Leśkiewicz.

Prof. Krzysztof Ruchniewicz był ostatnio krytykowany m.in. za zwolnienie Hanny Radziejowskiej z funkcji kierownika berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego, mimo że przyznano jej status sygnalisty. Prof. Krzysztof Ruchniewicz miał się konsultować się w tej sprawie z niemieckim urzędem. Resort kultury utrzymuje, że status sygnalisty przyznano przez pomyłkę. Wcześniej – jak ujawniły media – prof. Krzysztof Ruchniewicz chciał zorganizować seminarium dotyczące zwrotu przez Polskę dóbr kultury Niemcom, co wywołało falę krytyki i wezwań do dymisji.

RIRM

drukuj