PiS planuje złożenie do Sejmu wniosku o referendum ws. nielegalnej migracji
W październiku do Sejmu może trafić obywatelski projekt uchwały w sprawie referendum dotyczącego odrzucenia paktu migracyjnego. Takiej możliwości nie wykluczył poseł PiS, Jan Mosiński.
Projekt ma być – obok manifestacji i konwencji programowej – elementem „jesiennej ofensywy” partii i mobilizacji Polaków.
Podczas ogłoszenia zbiórki podpisów pod projektem referendalnym pytanie brzmiało: „Czy jesteś za odrzuceniem przymusowego przyjmowania nielegalnych migrantów, które skutkuje ryzykiem spadku bezpieczeństwa osobistego i ekonomicznego?”.
W lipcu zostało przekroczone pół miliona podpisów. Do złożenia obywatelskiego projektu wymaganych jest minimum 100 tysięcy.
Cały czas można wesprzeć tę inicjatywę, chodzi o uzyskanie jak największego poparcia Polaków – powiedział poseł PiS, Jan Mosiński.
– Każdy się może podpisać, nie trzeba być członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Podpisy zbieramy w dalszym ciągu po to, żeby złożyć ich jak najwięcej. To jest też pewnego rodzaju mobilizacja. Czy to będzie złożone w październiku przy okazji marszu 11 października? Czas pokaże, ale na pewno jest to rozpisane na ten miesiąc. (…) Chcemy wspierać Polaków, którzy są przeciwni napływowi nielegalnych migrantów, bo widzimy, co się dzieje, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Polek i Polaków. Państwo, rząd działa tak, jak działa, widać to „gołym okiem”- mówił Jan Mosiński.
Manifestacja przeciwko nielegalnej imigracji planowana jest w sobotę, 11 października, na Placu Zamkowym w Warszawie. Z kolei konwencja programowa PiS prawdopodobnie odbędzie się w okolicach ostatniego weekendu października.
Referendum zainicjowane przez PiS i przeprowadzone podczas wyborów parlamentarnych nie przekroczyło progu frekwencyjnego i wynik nie był wiążący. Do udziału w tym plebiscycie zniechęcali Polaków m.in. politycy Koalicji Obywatelskiej.
RIRM




