Zysk, którym chwali się Orlen, nie stanowi nawet połowy tego z analogicznego okresu ostatniego roku rządów PiS

Zysk netto Grupy Orlen w pierwszym półroczu bieżącego roku wyniósł blisko sześć miliardów złotych Były wiceminister aktywów państwowych, poseł Maciej Małecki, zwrócił uwagę, że obecny wynik to nawet nie jest połowa półrocznych zysków, jakie spółka uzyskiwała w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Najnowsze dane za pierwsze pół roku Orlen ujawnił w skonsolidowanym raporcie giełdowym. Koncern przekazał, że wynik netto Grupy w tym okresie osiągnął ponad 5 mld 900 mln zł i był wyższy o ponad trzy miliardy złotych rok do roku. Orlen poinformował też, że przychody wyniosły 60,7 mld zł, a inwestycje blisko 14 mld zł i obejmowały strategiczne projekty rozwojowe, wspierające transformację energetyczną.

Były wiceminister aktywów państwowych, poseł Maciej Małecki, wskazał, że obecne wyniki Orlenu są dużo słabsze niż te za prezesury Daniela Obajtka. Jest tak – jak dodał – mimo lepszych warunków związanych z cenami gazu i ropy na świecie.

– Za czasów Prawa i Sprawiedliwości w 2023 r. wynik Orlenu za pierwsze półrocze to było 14 miliardów złotych zysku netto. Jeśli spojrzymy głębiej na te wyniki, którymi dzisiaj chwali się Orlen, to zobaczymy, że od 2023 r. do dzisiaj Orlen o połowę zwiększył zyski na kieszeniach kierowców na stacjach benzynowych. Dodatkowo ceny gazu spadły do poziomów najniższych od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę i kryzysu energetycznego. Cena baryłki ropy też jest dużo niższa i cena dolara jest zdecydowanie niższa niż za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości – podkreślał poseł PiS.

Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć samochodowych stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, na Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym odnawialnych źródeł energii.

RIRM

drukuj