fot. PAP/EPA

Azerbejdżan i Armenia podpisały deklarację pokojową

Doszło do historycznego pokój między Azerbejdżanem i Armenią. W Białym Domu przywódcy obu krajów podpisali deklarację pokojową. Porozumienie ma zacieśnić dwustronne więzi gospodarcze po dziesięcioleciach konfliktu.

Po 35 latach wojny Azerbejdżan i Armenia podpisały deklarację pokojową.

– Jestem pewien, że Armenia i Azerbejdżan znajdą odwagę i odpowiedzialność, by się pojednać i ludzie również się pojednają. Przełamiemy impas, konfrontację i rozlew krwi, zapewniając naszym dzieciom jasną i bezpieczną przyszłość – mówił Ilham Aliyev, prezydent Azerbejdżanu.

Przywódcy obu krajów zobowiązali się do pełnego wdrożenia traktatu. Dokument przewiduje utworzenie „Szlaku Donalda Trumpa na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu”. Ma to być specjalny obszar tranzytowy, który umożliwi Azerbejdżanowi – przy pełnym poszanowaniu suwerenności Armenii – pełny dostęp do terytorium swojej eksklawy – Nachiczewańskiej Republiki Autonomicznej, która jest oddzielona od reszty kraju przez 32-kilometrowy odcinek terytorium Armenii.

To sukces dla naszych krajów i dla naszego regionu, a także dla świata, ponieważ bardziej pokojowy region oznacza bezpieczniejszy świat – wskazał Nikol Pashinyan, premier Armenii.

Porozumienie zakłada potencjalne blisko wiekowe partnerstwo gospodarcze USA z Armenią, by rozwijać korytarz. Wśród postanowień jest również zniesienie trwających od lat restrykcji na współpracę obronną USA z Azerbejdżanem i otwarcie strategicznego partnerstwa między krajami. Azerbejdżan i Armenia wycofały się też z tzw. Grupy Mińskiej OBWE, która była dotychczasowym forum mediacji konfliktu. Do podpisania dokumentu doszło w Gabinecie Owalnym, bo też porozumienie wynegocjowane zostało przy pośrednictwie Stanów Zjednoczonych.

– To wielki zaszczyt powitać wszystkich w Białym Domu na tym historycznym szczycie pokojowym między Armenią a Azerbejdżanem . To dla mnie naprawdę wielka radość. Uwielbiam patrzeć, jak dobrzy ludzie się spotykają. Właśnie to macie, macie dwóch wspaniałych przywódców – zaznaczył Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.

Armenia i Azerbejdżan zapowiedziały zgłoszenie kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla.

TV Trwam News

drukuj