fot. X/Państwowa Straż Pożarna @KGPSP

Synoptycy alarmują, że istnieje groźba powtórki z ubiegłorocznej powodzi

Przez Polskę przechodzą gwałtowne ulewy. Synoptycy alarmują, że istnieje groźba powtórki z ubiegłorocznej powodzi. IMGW informuje, że sytuacja robi się niebezpieczna. W siedzibie RCB odbyło się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia przed silnymi opadami deszczu w południowej części województwa opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Ogłoszono tam alert III stopnia od niedzielnego poranka. IMGW informuje, że sytuacja robi się niebezpieczna.

Do poniedziałku spodziewane są opady do 150 mm – czyli tyle ile wynosi opad na południu kraju za okres od 1 do 2 miesięcy. Choć jest to mniej niż podczas ubiegłorocznej powodzi, to musimy wziąć pod uwagę suszę, która sprawia, że gleba nie jest w stanie wchłonąć takiej ilości wody. Alert wydało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

„Uwaga! Dziś i jutro (27/28.07) intensywne opady deszczu. Możliwe gwałtowne wezbrania rzek. Przygotuj się na ewentualne podtopienia. Śledź komunikaty pogodowe” – czytamy w komunikacie.

Zalane już zostało miasto Głuchołazy, które bardzo mocno ucierpiało podczas ubiegłorocznej powodzi. Poważnym problemem jest woda spływająca z pól.

Woda przerwała także wał Kałkowie w Świętokrzyskim.

Na rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego zapadła decyzja o powołaniu Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego. W jego skład wejdą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, wojsk operacyjnych oraz Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Synoptycy ostrzegają także przed silnymi opadami w centrum i na północy kraju. Do poniedziałku prognozowane są opady do 100 mm.

TV Trwam News

drukuj