Patrole Ruchu Obrony Granic będą działać także na granicy polsko-słowackiej
Patrole Ruchu Obrony Granic będą działać także na granicy polsko-słowackiej, gdzie ma przebiegać bałkański szlak przemytniczy migrantów. Lider formacji Robert Bąkiewicz w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych wskazał, że na tej granicy odnotowuje się wzmożony ruch migracyjny.
Do Ruchu Obrony Granic docierają sygnały, że przez rejon przebiega mniej uczęszczany odcinek tzw. szlaku bałkańskiego, którym do Europy Zachodniej przedostają się migranci z Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji.
Robert Bąkiewicz przekazał, że podjęto już działania mające na celu rozpoznanie sytuacji terenowej.
– Musimy to zatrzymać! Musimy zabezpieczyć polskie terytorium. Byliśmy również w Przemyślu, byliśmy w Bieszczadach, rozpoznajemy ten teren, tworzymy tutaj swoje placówki, strażnice. Zachęcamy do tego, żebyście z nami współpracowali, żebyście się do nas zgłaszali, żebyście nas wspierali, bo walczymy naprawdę o bezpieczną Polskę – zaznaczył Robert Bąkiewicz.
Fala migracyjna do Polski nie prowadzi już tylko z Niemiec, Białorusi czy Litwy. Mamy coraz więcej doniesień, że tzw. Szlak Bałkański przebiega również przez Słowację do Polski. Bieszczady i Karpaty stają się nowym miejscem nielegalnego przerzutu migrantów.
Jeśli Polacy mają być… pic.twitter.com/SuFMjSRVBh
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) July 24, 2025
Ruch Obrony Granic cały czas monitoruje sytuację na granicy polsko-niemieckiej. Patrole są rozlokowane w różnych miejscach. Członkowie ruchu czuwają w dzień i w nocy.
W sobotę w Wałbrzychu odbędzie się kolejna manifestacja przeciwko nielegalnej migracji. Początek o godzinie 12.00.
RIRM



