Pos. M. Wójcik o zlikwidowanym po 19 miesiącach Ministerstwie Przemysłu: Co się działo przez te 19 miesięcy? Właściwie nic
W kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi to był jeden z punktów, że powstanie Ministerstwo Przemysłu w Katowicach i oni to ministerstwo utworzyli. I co się działo przez te 19 miesięcy? Właściwie nic. Naprawdę nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, co oni zrobili, bo właściwie nie ma nawet takich dokumentów. Generalnie było sobie ministerstwo i zostało zamknięte – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Premier Donald Tusk zlikwidował Ministerstwo Przemysłu. Od czasu powołania tego resortu udało się zrealizować niewiele z zapowiedzi szefa rządu dotyczących sfery industrialnej.
– W kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi to był jeden z punktów, że powstanie Ministerstwo Przemysłu i że siedziba tego ministerstwa będzie w Katowicach, żeby decentralizować władzę i żeby w szczególny sposób docenić Śląsk, docenić mieszkańców województwa śląskiego i oni to ministerstwo utworzyli. Zabrali jakieś budynki od grupy górniczej. I co się działo przez te 19 miesięcy? (…) Właściwie nic, bo to było ministerstwo, gdzie była pani minister, której chyba prawie nikt nie znał – zwrócił uwagę poseł Michał Wójcik.
Polityk stwierdził, że utworzenie ministerstwa, by po zaledwie 19 miesiącach je zamknąć, to wielkie oszustwo wobec mieszkańców województwa śląskiego i różnych środowisk, m.in. górników i hutników.
D.Tusk oszukał mieszkańców Śląska. 19 miesięcy temu utworzył ministerstwo przemysłu, żeby docenić mieszkańców tego regionu. Mówił coś o sercu przemysłowym Europy. Dziś likwiduje ten resort. W ten sposób olał Śląsk. Naprawdę warto ich popierać?
— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) July 23, 2025
Oni próbowali prowadzić jakiś dialog z Ministerstwem Przemysłu (…). To ministerstwo i tak nic nie zrobiło, ale przynajmniej były jakieś pozory. Okazało się, że to wszystko bez sensu, dlatego że po 19 miesiącach po prostu ci ludzie, z którymi oni rozmawiali, stracili funkcje – zaznaczył parlamentarzysta.
Do tego – jak uważa rozmówca Radia Maryja – sprawą powinna zająć się prokuratura, gdyż powołanie nowego ministerstwa, by zaraz je zlikwidować, to ewidentna niegospodarność. Setki milionów złotych zostały de facto wyrzucone w błoto.
Środki na Ministerstwo Przemysłu w Katowicach zostały wywalone w błoto. Stworzyli i zlikwidowali resort. Na użytek wyborów oszukali mieszkańców Śląska, że wspierają region. Powinna być odpowiedzialność za takie zabawy polityczne.
— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) July 23, 2025
Cała działalność resortu była – zdaniem gościa „Aktualności dnia” – próbą przypudrowania trudnej sytuacji w branżach górniczej i hutniczej.
– Naprawdę nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, co oni zrobili, bo właściwie nie ma nawet takich dokumentów. Z rozmów, które prowadziłem z hutnikami czy z górnikami, były jakieś spotkania, odbywały się, ale tak generalnie to było sobie ministerstwo i zostało zamknięte (…). Tak to wszystko wygląda. To jest jakiś dziwny sposób prowadzenia polityki. (…) Pytałem polityków, jak się nazywa minister przemysłu i w ogóle nie wiedzieli, że jest taka minister. Nawet mieszkańcy na Śląsku nie wiedzieli za bardzo, że jest ministerstwo na Śląsku, a przecież to są setki milionów naszych złotych. Z naszych podatków ci ludzie byli opłacani. To jest naprawdę skandal – podkreślał poseł Michał Wójcik.
Przemysł znajdzie się teraz w kompetencjach superministerstwa gospodarki i finansów. Jego szefem jest Andrzej Domański – polityk, który doprowadził polskie finanse na skraj bankructwa.
Gość „Aktualności dnia” zwrócił też uwagę, że premier Donald Tusk na konferencji prasowej dotyczącej rekonstrukcji rządu nawiązał do postaci konkwistadora Hernana Cortesa.
– Wymienia jedną z osób w czasie swojego wystąpienia i mówi, że tak jak Cortes trzeba zostawić spalone okręty na plaży i iść do przodu – „My nie możemy się cofnąć”. Trochę historii (…): Cortes to dla Hiszpanów bohater narodowy, ale dla innych ludzi z innych części świata, zwłaszcza z tamtych części świata: Ameryka Południowa, Środkowa, to jest morderca. To jest człowiek, który po to spalił te statki (…), żeby zniszczyć cywilizację Azteków. Zniszczył ich kulturę, mordował, topił jeńców. Gwałty, brutalne mordy, zdziesiątkowana ludność z 25 do trzech milionów. Można powiedzieć: zaraza, której ci ludzie nie przeżyli. (…) Oni w ten sposób zdobywali sobie poklask, żeby budować wówczas imperium, ale zniszczyli inne imperium i siali nienawiść, strach, śmierć. Pan premier polskiego rządu powołuje się na Cortesa i mówi: „Tak, jak Cortes trzeba robić, my idziemy do przodu”. (…) nie wiem czy pan Donald Tusk nie ma świadomości (przecież on jest historykiem!), o kim mówi, czy to mu ktoś przygotował, czy on po prostu robi jakąś prowokację wobec nas i mówi, że tak to w tej chwili będzie w Polsce wyglądało? – zaznaczył rozmówca Radia Maryja.
Powołanie się przez Tuska na Cortesa w czasie wystąpienia o rekonstrukcji, to wizerunkowa katastrofa. Cortes zniszczył cywilizację Azteków, mordował, grabił, topił jeńców, niszczył kulturę.
— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) July 23, 2025
Całość rozmowy z posłem Michałem Wójcikiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



