Wizyta niemieckiego ministra spraw wewnętrznych w Polsce. Tomasz Siemoniak szczycił się zaporą zbudowaną przez PiS na granicy z Białorusią
Do Polski przyjechał minister spraw wewnętrznych Niemiec. Wspólnie ze swoim polskim odpowiednikiem Tomaszem Siemoniakiem pojechał na granicę z Białorusią. Politycy mówili tam o ochronie granic. Tomasz Siemoniak chwali się zaporą na granicy, które jeszcze kilka lat temu było przez polityków Koalicji Obywatelskiej przedstawiane jako niepotrzebne.
Szef MSWiA, Tomasz Siemoniak, zwrócił uwagę, że kontrole po stronie niemieckiej, którą prowadzą Niemcy i kontrole po stronie polskiej, służą wzajemnej walce z nielegalną migracją.
– Jeśli strona niemiecka w którymś momencie uzna, że rezygnuje z tych kontroli, powiedział to też nasz premier Donald Tusk, my też nie będziemy kontrolowali na tamtej granicy. Póki co wszystkie regulacje służące ochronie granicy będziemy przedłużać – wskazał Tomasz Siemoniak.
Jednak należy zaznaczyć, że wcześniej rząd Donalda Tuska najpierw utrzymywał, że problemu nie ma. Później zmienił zdanie pod wpływem presji społecznej i działaniom Ruchu Obrony Granic, który dokumentował i ujawniał proceder przerzucania nielegalnych migrantów na teren Polski przez niemieckie służby.
Tomasz Siemoniak, minister MSWiA
No jprd, ze swoim niemieckim odpowiednikiem, pokazuje, jak szczelna jest wschodnia granica UE.
Kabaret🤣 pic.twitter.com/NyBUC7bwhZ
— Bꓭambo (@obserwujesobie) July 21, 2025
– Liczymy na wsparcie Niemiec w Unii Europejskiej na rzecz różnych działań, także wsparcie finansowe dla obrony granic zewnętrznych Unii Europejskiej – dodał szef polskiego MSWiA.
Z kolei minister spraw wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt, wskazał, że Niemcy wspierają decyzje podjęte przez Polskę, aby jeszcze bardziej rozbudować ochronę granic
– Bardzo wspieramy decyzje podjęte przez Polskę w ciągu ostatnich tygodni, aby jeszcze bardziej rozbudować ochronę granic, w tym także wprowadzenie kontroli na granicach z Litwą i Niemcami w celu zwalczania nowych szlaków, tak zwanego szlaku bałtyckiego, szlaku prowadzącego z Białorusi przez państwa bałtyckie dalej do Polski. Jesteśmy zgodni ze sobą co do tego, że kontrole na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej mają charakter tymczasowy. Celem naszym wspólnym jest, aby ich nie było – mówił minister spraw wewnętrznych Niemiec
TV Trwam News/radiomaryja.pl



