D. Tusk próbuje dyscyplinować Sz. Hołownię przy negocjacjach w sprawie rekonstrukcji rządu
Koalicjanci coraz ostrzej dyskutują o kształcie przyszłego rządu. Szymon Hołownia oczekiwał stanowiska wicepremiera dla Polski 2050, a w czwartek mógł usłyszeć słowa premiera, że ta opcja nie jest nawet brana pod uwagę.
Po rozmowach marszałka Sejmu z Jarosławem Kaczyńskim w koalicji rządzącej kwestionowana jest lojalność Polski 2050. Wątpliwości pogłębiło wspólne głosowanie tego ugrupowania z Prawem i Sprawiedliwością nad poprawkami do ustawy mieszkaniowej. Premier Donald Tusk powiedział wprost: mamy kłopoty, które dotyczą współpracy z koalicjantem.
– Dopóki nie przekroczą pewnej granicy, już takiej ewidentnej nielojalności wobec swojego rządu, bo to jest także ich rząd, to będę starał się raczej stabilizować sytuację – przekonywał premier Donald Tusk.
Komunikat jest czytelny – ma zdyscyplinować koalicjanta. Szef rządu zaznaczał, że nie da się szantażować. Przekonywał, że jeśli ktoś przesadzi, nie będzie miał problemu, by się z nim rozstać.
Socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński przyznał, że Polska 2050 walczyć dziś o przetrwanie. Dlatego próbuje dyktować ton w koalicji.
– Zbieżności interesów, jakie wiązały się z byciem „antyPiSem”, zaczynają doskwierać, zwłaszcza mniejszym koalicjantom – zaznaczył prof. Arkadiusz Jabłoński.
Myślę, że Marszałek @szymon_holownia jest świadomy jaki jedyny możliwy ruch mu pozostał!
Tusk po wypuszczeniu zdjęć ze spotkania wzbudził nieufność u pozostałych koalicjantów ale też rozmontowuje mu klub. Przy najbliższej rekonstrukcji będzie przykładnie ukarany. Po tej akcji… pic.twitter.com/7HFmLCizxo
— Waldemar Buda (@waldemar_buda) July 9, 2025
Próbą ucieczki można uznać postulaty, jakie zgłasza Polska 2050. Chce m.in. odpartyjnienia spółek Skarbu Państwa, zmian w mediach publicznych, asystencji dla osób z niepełnosprawnościami. By to realizować, Szymon Hołownia wyraził oczekiwanie, że rola jego ugrupowania dalej będzie znacząca, gdy odda już fotel marszałka.
– Dlatego będziemy walczyli, choć nie ma tego zapisanego w umowie koalicyjnej, ale uważamy to za naturalne, o wicepremiera dla Polski 2050 – powiedział marszałek Szymon Hołownia.
Premier takiego scenariusza nawet nie rozważa. Więcej – jego słowa brzmią, jakby nie brał w ogóle pod uwagę, że zmieni w tej sprawie zdanie.
– W ramach rekonstrukcji rządu nie przewiduję stanowiska wicepremiera dla Polski 2050 – oświadczył premier Donald Tusk.
Być może ta różnica zdań wydłuża w czasie rozmowy o rekonstrukcji rządu; rekonstrukcji dawno zapowiedzianej, planowanej najpierw na połowę lipca. Dojdzie do niej jednak najwcześniej po 22 lipca.
Prof. Arkadiusz Jabłoński wskazał, że Szymon Hołownia nie chce, by Polskę 2050 spotkał los Porozumienia Jarosława Gowina, którego w polityce już nie ma.
– Mam wrażenie, że chodzi mu o obronę własnej pozycji politycznej. Nie chce zejść ze sceny skreślony, bez walki – ocenił prof. Arkadiusz Jabłoński.
Za przejaw tej walki można uznać to, co dzieje się w ostatnich dniach w Sejmie. Koalicji zdarzają się problemy z większością. Komisja finansów została w czwartek przerwana, bo brakowało głosów.
TV Trwam News



