fot. PAP/Wojtek Jargiło

Znów czeka nas rekordowo niski stan wody w Wiśle

Poziom wody w Wiśle jest coraz niższy. Wodowskaz na stacji Warszawa-Bulwary wskazuje zaledwie 22 centymetry. Najprawdopodobniej w najbliższych dniach pobije poziom wody pobije swój historycznie niski rekord.

Coraz niższy poziom wody w Wiśle. Na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano zaledwie głębokość 22 centymetrów. Hydrolodzy prognozują, że w niedzielę poziom wody w tym miejscu spadnie do 14 centymetrów.

To tylko przykład tego, jak trudna jest sytuacja hydrologiczna w kraju – powiedziała rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Agnieszka Prasek.

– Nie mieliśmy opadów śniegu, nie było tej tzw. poduszki dla gleby, więc ta gleba jest bardzo wysuszona i nawet intensywne opady deszczu, które lokalnie występują, po prostu nie wchłaniają się w głąb ziemi, nie zasilają tej gleby, tylko rozchodzą się po powierzchni, więc sytuacja hydrologiczna i meteorologiczna niestety jest ciężka i na tę chwilę w perspektywie dalszych terminów poprawa nie jest widoczna – oceniła rzecznik IMGW.

Tak niski stan wody w Wiśle przekłada się już na funkcjonowanie żeglugi. Od ubiegłej soboty wstrzymana została przeprawa promowa między brzegami na odcinku centralnym.

Ostatni raz rekord na stacji Warszawa-Bulwary został pobity w ubiegłym roku. Wodowskaz pokazał wtedy 20 centymetrów.

RIRM

drukuj