fot. PAP/Rafał Guz

Sędzia Ł. Zawadzki o sprawie sędziego Radzika: Zarzuty dotyczące sędziego Przemysława Radzika są tak skonstruowane, że rzekomo z sędzią Jakubem Iwańcem znajdował się w jakiejś grupie przestępczej

Obrońcy sędziego Przemysława Radzika sformułowali taki wniosek dowodowy, aby do akt sprawy załączyć akta innej sprawy dyscyplinarnej, innego z gnębionych sędziów w obecnych czasach – sędziego Jakuba Iwańca. Okazało się, że zarzuty dotyczące sędziego Przemysława Radzika są tak skonstruowane, że rzekomo z sędzią Jakubem Iwańcem znajdował się w jakiejś grupie przestępczej. Sędzia Przemysław Radzik jest znany ze swojej bezkompromisowej postawy na stanowisku Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. (…) Tym samym naraził się na polityczną zemstępowiedział sędzia Łukasz Zawadzki, rzecznik Stowarzyszenia Sędziowie RP, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Sąd Najwyższy przełożył na wrzesień rozprawę dotyczącą wniosku o uchylenie immunitetu sędziemu Przemysławowi Radzikowi, który został bezprawnie odwołany ze stanowiska Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.

Sędzia Przemysław Radzik jest znany ze swojej bezkompromisowej postawy na stanowisku Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Oczywiście wszczynał on czy podejmował czynności zmierzające do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec tak zwanych gwiazd sędziowskich w środowisku obecnie ściśle związanym z ministrem Adamem Bodnarem. Tym samym naraził się na polityczną zemstę – mówił sędzia Łukasz Zawadzki.

Śledząc przebieg tej rozprawy w Sądzie Najwyższym, można dojść do wniosku, że mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną – ocenił rzecznik Stowarzyszenia Sędziowie RP.

Obrońcy sędziego Przemysława Radzika sformułowali taki wniosek dowodowy, aby do akt sprawy załączyć akta innej sprawy dyscyplinarnej, innego z gnębionych sędziów w obecnych czasach – sędziego Jakuba Iwańca. Okazało się, że zarzuty dotyczące sędziego Przemysława Radzika są tak skonstruowane, że rzekomo z sędzią Jakubem Iwańcem znajdował się w jakiejś grupie przestępczej, ale prokurator nieopatrznie wstał i powiedział, że sprzeciwia się dołączeniu tych akt, bo nie mają one nic wspólnego z sędzią Przemysławem Radzikiem – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

W mojej ocenie odroczenie tej rozprawy jest korzystne – wskazał sędzia Łukasz Zawadzki.

Będziemy mogli zaprezentować swoje stanowisko co do tego domniemanego zarzutu udziału w grupie przestępczej przez pana sędziego Przemysława Radzika. Sędziowie Piotr Schab i Przemysław Radzik przychodzą do pracy, pełnią swoje funkcje, realizują zadania rzeczników dyscyplinarnych. Decyzja Ministerstwa Sprawiedliwości jest całkowicie pozbawiona podstaw prawnych, ponieważ takiej podstawy po prostu w ustawie nie ma – podkreślił rzecznik Stowarzyszenia Sędziowie RP.

Gość Radia Maryja liczy się z tym, że dojdzie do kolejnego wejścia, tym razem już fizycznego – po raz drugi w ciągu roku – do Krajowej Rady Sądownictwa, do siedziby rzeczników dyscyplinarnych.

Cała rozmowa z sędzią Łukaszem Zawadzkim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj