fot. PAP/Radek Pietruszka

M. Morawiecki: Niestety ci, którym wynik wyborów się nie podoba, zrobią teraz wszystko, żeby wyrzucić go do kosza. To nie ma nic wspólnego z demokracją

Były premier Mateusz Morawiecki zaapelował o obronę demokracji w obliczu prób podważania wyniku wyborów prezydenckich. „Niestety ci, którym wynik się nie podoba, zrobią teraz wszystko, żeby wyrzucić go do kosza. To nie ma nic wspólnego z demokracją” – podkreślił poseł PiS. 

W nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych wiceprezes PiS odniósł się do zwycięstwa Karola Nawrockiego. Podkreślił, że frekwencja w wyborach była wysoka, a rywalizacja zacięta.


Polityk skrytykował środowiska, które próbują unieważnić decyzję obywateli. W jego ocenie to działania sprzeczne z zasadami demokracji.

Niestety ci, którym wynik się nie podoba, zrobią teraz wszystko, żeby wyrzucić go do kosza. To nie ma nic wspólnego z demokracją. To polityczna sekta, która za swoim guru skoczy nawet w przepaść. Nie wszyscy chcą się dać wciągnąć w taką pułapkę. I tutaj szacunek dla pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, dla pana marszałka Szymona Hołowni. Wiem, że oni chcieli innego wyniku, ale są na tyle dojrzali, że nie biorą udziału w tej szopce organizowanej przez Giertycha i Silnych Razem – podkreślił były premier RP.

Mateusz Morawiecki dodał, że do tej krytyki dołączają przedstawiciele tzw. elit, które wciąż nie mogą się otrząsnąć po tym, że o przyszłości Polski decyduje większość, a nie warszawski salon.

Nie pozwólmy, aby przy zielonym stoliku wygrali niemogący się pogodzić z porażką szaleńcy – zaapelował były premier RP.

Sąd Najwyższy musi orzec o ważności wyborów prezydenckich do 2 lipca.

RIRM

drukuj