KE nie podejmie działań ws. nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego
Komisja Europejska nie podejmie działań w sprawie informacji dotyczących nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego z KO. Rzecznik Komisji Europejskiej oświadczył, że kwestie związane z procesami wyborczymi w państwach członkowskich należą wyłącznie do kompetencji władz krajowych.
To odpowiedź na [list amerykańskich kongresmenów], którzy wyrazili zaniepokojenie sytuacją w Polsce i wezwali KE do reakcji. O sprawie informuje TVN24.
Były wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, odnosząc się do stanowiska Brukseli, zauważył, że Komisja Europejska stosuje podwójne standardy.
– Dlatego, że gdy zagrożony jest kandydat liberalny albo lewicowy, gdy są działania w kampanii, które są dla tego kandydata negatywne, wtedy Komisja Europejska bardzo często ingeruje w wewnętrzne sprawy innych państw. Komisja stworzyła nawet coś takiego, co nazwała Europejską Tarczą Demokracji. Tak to nazwali, twierdząc, że trzeba walczyć z zagraniczną ingerencją w wybory. Ale kiedy ta zagraniczna ingerencja jest na korzyść kandydatów lewicowych, liberalnych, takich jak Rafał Trzaskowski, to wtedy oczywiście Komisja zamyka oczy i udaje, że tego nie widzi – mówił Paweł Jabłoński.
Obywatelski kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki, wielokrotnie podkreślał, że te wybory są nieuczciwe i nierówne. Prawo i Sprawiedliwość, które poparło obywatelskiego kandydata, zostało wcześniej pozbawione większości należnych środków z budżetu państwa. Co więcej, w promowanie kandydata KO Rafała Trzaskowskiego włączył się cały aparat państwa oraz służby.
RIRM



