fot. pixabay.com

KE nie podejmie działań ws. nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego

Komisja Europejska nie podejmie działań w sprawie informacji dotyczących nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego z KO. Rzecznik Komisji Europejskiej oświadczył, że kwestie związane z procesami wyborczymi w państwach członkowskich należą wyłącznie do kompetencji władz krajowych.

To odpowiedź na [list amerykańskich kongresmenów], którzy wyrazili zaniepokojenie sytuacją w Polsce i wezwali KE do reakcji. O sprawie informuje TVN24.

Były wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, odnosząc się do stanowiska Brukseli, zauważył, że Komisja Europejska stosuje podwójne standardy.

Dlatego, że gdy zagrożony jest kandydat liberalny albo lewicowy, gdy są działania w kampanii, które są dla tego kandydata negatywne, wtedy Komisja Europejska bardzo często ingeruje w wewnętrzne sprawy innych państw. Komisja stworzyła nawet coś takiego, co nazwała Europejską Tarczą Demokracji. Tak to nazwali, twierdząc, że trzeba walczyć z zagraniczną ingerencją w wybory. Ale kiedy ta zagraniczna ingerencja jest na korzyść kandydatów lewicowych, liberalnych, takich jak Rafał Trzaskowski, to wtedy oczywiście Komisja zamyka oczy i udaje, że tego nie widzi – mówił Paweł Jabłoński.

Obywatelski kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki, wielokrotnie podkreślał, że te wybory są nieuczciwe i nierówne. Prawo i Sprawiedliwość, które poparło obywatelskiego kandydata, zostało wcześniej pozbawione większości należnych środków z budżetu państwa. Co więcej, w promowanie kandydata KO Rafała Trzaskowskiego włączył się cały aparat państwa oraz służby.

RIRM

drukuj