fot. PAP/Radek Pietruszka

Mec. M. Skwarzyński: Próbuje się wmanewrować K. Nawrockiego w procesowanie się w trybie wyborczym w sądzie, który nie daje gwarancji losowania sędziego

W przypadku spraw wyborczych nie mamy do czynienia z losowaniem sędziów, tylko są oni wskazywani jako dyżurni sędziowie. W oczywisty sposób Sąd Okręgowy w Warszawie jest w tej chwili najbardziej zaangażowanym politycznie sądem w Polsce. Próbuje się Karola Nawrockiego wmanewrować w procesowanie się w sądzie, który nie daje gwarancji losowania sędziego. Będzie to sędzia wskazany „z palca”, gdzie rozstrzygnięcie jest z góry wiadome i z góry znane. Na miejscu polityków prawej strony nie miałbym krztyny zaufania do tego konkretnego sądu – zwrócił uwagę mec. Michał Skwarzyński w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Mec. Michał Skwarzyński uważa, że artykuł Onetu nt. rzekomej kryminalnej przeszłości Karola Nawrockiego był celowym działaniem obliczonym na to, by kandydat pozwał portal w trybie wyborczym.

– W trybie wyborczym pozywa się co do zasady komitety wyborcze i pozywa się co do zasady za treść materiałów wyborczych. To, co zrobił Onet, może faktycznie jest elementem kampanii, ale formalnie nie jest materiałem wyborczym i w trybie wyborczym generalnie prasy pozwać nie można – wyjaśnił prawnik.

Sąd na pewno podjąłby decyzję o „odtrybieniu” tego postępowania i poszłoby to do normalnego rozpoznania, a byłoby to przedstawione jako porażka Karola Nawrockiego – zwrócił uwagę mec. Michał Skwarzyński.

Prawnik stwierdził, że fakt, iż cała akcja medialna została przeprowadzona w wielu różnych środkach przekazu, w tym internetowych, wskazuje na zaplanowany wcześniej charakter działania z założeniem, że Karol Nawrocki, po pozwaniu Onetu w trybie wyborczym, przegra sprawę w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

– Mało tego – w przypadku spraw wyborczych nie mamy do czynienia z losowaniem sędziów, tylko są oni wskazywani jako dyżurni sędziowie. W oczywisty sposób Sąd Okręgowy w Warszawie jest w tej chwili najbardziej zaangażowanym politycznie sądem w Polsce – i z uwagi na działalność pani prezes, jak i z uwagi na wskazywanie „z palca” szeregu sędziów w różnych politycznych sprawach (…). Próbuje się Karola Nawrockiego wmanewrować w procesowanie się w sądzie, który nie daje gwarancji losowania sędziego. Będzie to sędzia wskazany „z palca”, gdzie rozstrzygnięcie jest z góry wiadome i z góry znane. To nie powinno mieć miejsca. Ja na miejscu polityków prawej strony nie miałbym krztyny zaufania do tego konkretnego sądu – podkreślił mec. Michał Skwarzyński.

Zwrócił on uwagę, że to pułapka, w której zastawieniu biorą udział wymiar sprawiedliwości i przedstawiciele wolnych zawodów prawniczych. Wprowadzają oni opinię publiczną w błąd, sugerując, iż sprawa artykułu Onetu nadaje się na pozew w trybie wyborczym, choć tak nie jest. Jak podkreślił prawnik, ma to „doprowadzić do sytuacji wygenerowania pseudorozstrzygnięcia, że oto Karol Nawrocki przegrał sprawę z Onetem”.

Onet, powołując się na „anonimowe źródła”, zarzucił Karolowi Nawrockiemu, że 20 lat temu współpracował on z sutenerami w sopockim Grand Hotelu. To kolejny atak na obywatelskiemu kandydata polegający na przypinaniu mu łatki osoby powiązanej z przestępczym półświatkiem.

radiomaryja.pl

drukuj