fot. twitter.com/Instytut_Rolny

Rząd D. Tuska wymazuje pamięć o śp. prof. Janie Szyszko. W Lasach Państwowych zmieniono nazwę sali noszącej imię zasłużonego przyrodnika

Władze Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych już oficjalnie zmieniły nazwę sali noszącej do tej pory imię śp. prof. Jana Szyszko na „salę profesorską”. O sprawie informuje „Nasz Dziennik”.

Usunięcie napisu z nazwiskiem byłego ministra środowiska było jedną z pierwszych decyzji, jaką ekipa Donalda Tuska podjęła, gdy objęła rządy w Lasach Państwowych. Zdemontowano też tablicę poświęconą dorobkowi naukowemu śp. prof. Jana Szyszko, zastępując ją nową, upamiętniającą profesorów działających w zakresie ochrony przyrody.

Były wiceminister środowiska, poseł Paweł Sałek z Prawa i Sprawiedliwości, zauważył, że jest to świadoma próba usunięcia postaci prof. Jana Szyszko z przestrzeni publicznej.

– To bardzo przebiegły zabieg, który ma usunąć z publicznej pamięci imię śp. prof. Jana Szyszko. To człowiek, który wiele razy obronił polskie lasy, polską ziemię. On poświęcił swoje życie dla ochrony przyrody. Był wielkim przyrodnikiem i człowiekiem odnoszącym wielkie sukcesy, także na arenie międzynarodowej. Dzisiaj w Polsce Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego mamy sytuację, że walczy się z pamięcią o zmarłych – powiedział Paweł Sałek.

Poseł PiS podkreślił, że spuścizna śp. prof. Jana Szyszko jest niewygodna dla tych, którzy pod wielkimi hasłami ochrony przyrody niszczą polskie lasy i prowadzą je na skraj upadku. Dodał, iż profesor już wiele lat temu ostrzegał przed skutkami takiej polityki – m.in. rosnącymi kosztami energii, inflacją oraz zagrożeniami dla bioróżnorodności.

RIRM

drukuj