Rzecznik IPN: Stanowczo protestujemy przeciwko dewastacji pomnika w Miednoje, ale podejmowanie działań w tej sprawie należy do rządu
Rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej, Rafał Leśkiewicz, powiedział, że Instytut stanowczo protestuje przeciwko dewastacji pomnika w Miednoje, ale podejmowanie działań w tej sprawie należy do rządu, który odpowiada za opiekę nad tamtejszym cmentarzem.
Rzecznik IPN-u odniósł się w ten sposób do oczekiwań wysuwanych pod adresem Instytutu. Działania w sprawie dewastacji pomnika w Miednoje wymagają od niego szef MSZ, Radosław Sikorski, i kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, Rafał Trzaskowski.
Chodzi o pomnik polskich więźniów, ofiar zbrodni katyńskiej w Miednoje. Rosjanie usunęli z niego krzyż Virtuti Militari i krzyż wojny obronnej 1939 roku.
Szef MSZ domaga się od Rosji przywrócenia pierwotnej wersji polskiego pomnika na Cmentarzu Wojennym w Miednoje i zapowiada notę w tej sprawie. Jednocześnie wzywa do działania IPN. Jego reakcji oczekuje też Trzaskowski.
Rzecznik Instytutu w odpowiedzi wskazał, że za opiekę nad cmentarzem w Miednoje odpowiadają resorty dyplomacji i kultury. Rafał Leśkiewicz ocenił również, że kierowanie oczekiwań wobec IPN-u, by podjął działania w tej sprawie, jest ,,obrzydliwym działaniem o charakterze politycznym”.
– Na poziomie międzynarodowym, w myśl umowy z 1994 roku pomiędzy rządem Polski a Federacji Rosyjskiej, to właśnie polski rząd odpowiada za dbanie o cmentarz wojskowy w Miednoje i cztery cmentarze katyńskie. My oczywiście jako Instytut Pamięci Narodowej protestujemy przeciwko takim działaniom władz Federacji Rosyjskiej, a wielokrotnie też w ramach naszych dotychczasowych działań odkłamywaliśmy polską historię związaną ze zbrodniami sowieckimi – zwrócił uwagę Rafał Leśkiewicz.
IPN jest zdania, że rządzący chcą wmieszać go w bieżący spór polityczny. Rafał Leśkiewicz mówi, że odnoszą się do Instytutu tylko dlatego, że kandydatem na urząd prezydenta RP jest urzędujący prezes IPN-u, dr Karol Nawrocki.
RIRM



