Eksperci alarmują, że nowe wytyczne dot. pacjentów paliatywnych mogą stanowić furtkę do tzw. eutanazji
Część ekspertów alarmuje, że nowe wytyczne dot. pacjentów paliatywnych mogą stanowić furtkę do eutanazji. Chodzi m.in. o zmiany w Kodeksie etyki lekarskiej przyjęte w tym roku. Wprowadzają one zakaz stosowania terapii daremnej, podczas gdy we wcześniej obowiązującym zapisie mowa była o braku obowiązku stosowania takiej terapii.
Niepokój ekspertów budzi też stanowisko Towarzystwa Internistów Polskich dotyczące pacjentów, określonych jako umierający, którzy sami nie mogą o sobie decydować. Znajdują się tam wytyczne dot. zaniechania dalszego leczenia części pacjentów. Eksperci zawracają uwagę, że wskazane kryteria obejmują szeroki krąg osób wykraczający poza chorych umierających.
Etyk, ks. prof. Paweł Bortkiewicz, akcentuje, że już samo odejście od nazwy „terapia uporczywa”, budzi wątpliwości.
– Tutaj mamy do czynienia z terapią daremną, a więc pojęciem, które odchodzi od klasycznych kryteriów związanych z terapią uporczywą, kryteriów środków nadzwyczajnych, czy środków nieproporcjonalnych. Właściwie powiesza całą sprawę decyzji arbitralnej lekarza służby zdrowia, decyzji, która – jak można wnioskować z tego słowa „daremna” – związana jest z brakiem obiektywnych kryteriów, z jakimś subiektywnym nastawieniem. Może się to wiązać przede wszystkim z nastawieniem finansowym, z nastawieniem ekonomicznym, co wpisuje się w bardzo szeroki dzisiaj nurt traktowania ludzkiego życia w kategoriach nie wartości, ale jakości życia poddanych parametryzacji ekonomicznej – wskazuje ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr.
Etyk zaznaczył przy tym, że zdaniem wielu komentatorów właśnie wprowadzanie terapii daremnej jest tylną furtką prowadzącą do eutanazji.
RIRM



