Dalszy ciąg przesłuchań ws. śmierci Barbary Skrzypek
W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga trwa dalszy ciąg przesłuchań w śledztwie ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego. Zeznawał m.in. upolityczniony mec. Jacek Dubois, który brał udział w przesłuchaniu kobiety.
W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zeznawał dziś m.in. mec. Jacek Dubois – jeden z dwóch pełnomocników austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera ws. tzw. dwóch wież. Był on obecny na przesłuchaniu Barbary Skrzypek.
Pojawiają się jednak pytania o wiarygodność prokuratury. Radca prawny Piotr Żyłko wskazał, że za obecnych rządów jest ona wykorzystywana w walce politycznej na niespotykaną dotąd skalę. Prawnik podkreślił, że ostatecznie celem działań prokuratury jest prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
– Wszystko jest generalnie inspirowane przez osobę, która formalnie stoi na czele prokuratury, bo minister sprawiedliwości, pełniąc funkcję Prokuratora Generalnego (jednak bez rozdzielenia tych dwóch funkcji), jakby nie patrzeć jest w kompetencjach polityka. Prokuratura, mając szefa, który jest z nadania politycznego, będzie działać, tak jak on uważa i zgodnie – mówiąc brzydko – z obecną linią rządzącej partii czy koalicji – zaznaczył Piotr Żyłko.
Barbara Skrzypek była przesłuchiwana w stołecznej prokuraturze okręgowej 12 marca. Zeznawała ona w charakterze świadka w sprawie spółki Srebrna i tzw. dwóch wież. Trzy dni później zmarła na zawał.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości wiążą jej śmierć z przesłuchaniem i stresem, który jej towarzyszył, a także niedopuszczeniem jej pełnomocnika przez prokurator Ewę Wrzosek.
RIRM




