Puźniki: pod koniec kwietnia ekshumacje ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów
24 lub 25 kwietnia rozpoczną się ekshumacje ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Puźnikach. Na Ukrainę pojechał właśnie zespół, który przeprowadza rekonesans i przygotowuje zabezpieczenie logistyczne.
„Rzeczpospolita” informuje, że w pracach ekshumacyjnych będą brać udział przedstawiciele fundacji Wolność i Demokracja, Instytutu Pamięci Narodowej wraz ze specjalistami z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz ukraińskimi archeologami.
Prace potrwają około miesiąca. Naukowcy pobiorą próbki szczątków do badań DNA i będą się starali zidentyfikować pomordowanych. Potem szczątki zostaną złożone na pobliskim cmentarzu.
Politolog Marcin Drewa uważa, że rozpoczęcie prac ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy ma bardzo ważne znaczenie.
– Znaczenie ekshumacji na Ukrainie jest dla Polaków ogromne. To jest rana, która ciągle krwawi w naszej historii. Tragiczne wydarzenia, ludobójstwo, odbywały się i na Wołyniu, i w Puźnikach, i w wielu innych miejscach. Pamiętamy o tym. Żyją jeszcze rodziny rodzin, które zostały zamordowane. Ten gest odczytujemy jako gest niezwykle istotny w stosunkach obu narodów. To bardzo ważne. Pamiętamy o ofiarach ludobójstwa na Ukrainie – wskazuje Marcin Drewa.
Nieistniejące dziś Puźniki znajdowały się na Podolu. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. mieszkańcy miejscowości zostali zaatakowani przez oddział UPA „Szare Wilki”. Ukraińscy nacjonaliści mordowali ich siekierami, kosami i nożami. Poszukiwań bliskich domagali się potomkowie ocalałych, którzy wyjechali do Polski.
RIRM



