S. Mazurek: Niemcy jednostronnie zawiesiły strefę Schengen, a Polska nic nie robi w tej kwestii
Niemcy jednostronnie zawiesiły strefę Schengen, a Polska nic nie robi w tej kwestii. My mamy bardzo złe doświadczenia, jeśli chodzi o Niemcy i różne tajne deklaracje. (…) To wygląda bardzo, bardzo niepoważnie. My powinniśmy być państwem, które dba o swoje granice i o bezpieczeństwo Polaków. To jest zadanie rządu, które rząd musi realizować – mówił Sławomir Mazurek, doradca prezydenta RP, Przewodniczący Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych, w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam.
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o czasowym zawieszeniu prawa do azylu, jednocześnie zadając premierowi RP cztery pytania, które dotyczą bezpieczeństwa granic wschodnich, bezpieczeństwa granic zachodnich, relokacji migrantów z Niemiec oraz mechanizmu relokacji tego, co czeka nas w przyszłym roku. W odpowiedzi Donald Tusk stwierdził, że prezydent RP w ostatnim czasie nie robi niczego dobrego i jednocześnie odlicza dni do końca prezydentury Andrzeja Dudy.
– Każdy dzień prezydentury, do końca kadencji pana prezydenta, będzie wypełniony tym, co dotychczas, czyli troską o bezpieczeństwo obywateli, o dobro państwa. Pan prezydent jest bardzo aktywny w obszarze bezpieczeństwa, ale w swoich działaniach jest konsekwentny. Od początku bronił polskiego munduru, polskich żołnierzy, bezpieczeństwa Polaków, kiedy inni podważali konieczność obrony granicy wschodniej, gdy pan premier i jego formacja głosowała przeciwko murowi na granicy, tej zaporze, która opierała się uchodźcom, ale też dawała większe szanse skuteczności polskim służbom, polskim żołnierzom, funkcjonariuszom, którzy bronili granicy. Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją, w której niepokojące sygnały dochodzą z zachodniej granicy – podkreślił doradca prezydenta RP.
Przewodniczący Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych wskazał, że dziennikarze, szukając prawdy o tym, co dzieje się na naszej granicy, muszą korzystać z niemieckiej prasy oraz z informacji od rzeczników resortów niemieckich.
– To pokazuje, że tak naprawdę w tym obszarze jest jakaś kompletna indolencja. Mówi się też o centrum relokacji, które powstaje przy naszej granicy. To jest niepokojące, szczególnie dla mieszkańców terenów przygranicznych. Niemcy jednostronnie zawiesiły strefę Schengen, a Polska nic nie robi w tej kwestii. My mamy bardzo złe doświadczenia, jeśli chodzi o Niemcy i różne tajne deklaracje. (…) To wygląda bardzo, bardzo niepoważnie. My powinniśmy być państwem, które dba o swoje granice i o bezpieczeństwo Polaków. To jest zadanie rządu, które rząd musi realizować – akcentował gość Telewizji Trwam.
Senat przyjął nowelizację Kodeksu karnego w sprawie tzw. mowy nienawiści. Ideologiczna ustawa trafiła biurko prezydenta Andrzeja Dudy i czeka na jego decyzję.
– Kiedy słyszymy o języku nienawiści, to musimy pamiętać, jaką funkcję spełniały tego typu regulacje w krajach Europy Zachodniej. My Polacy mamy wielkie zamiłowanie do wolności słowa, ale też do szacunku i godności dla drugiego człowieka. Polska konstytucja definiuje, jak wygląda instytucja rodziny, że to jest mężczyzna i kobieta, to są dzieci, więc dzisiaj możemy o tym mówić. Źle by się stało, gdybyśmy w Polsce nie mogli mówić prawdy, mówić faktów. Jest to zagrożenie dla wolności słowa i sumienia – podkreślił Sławomir Mazurek.
Dodał, że pewne fakty kiedyś były niedyskutowalne, a dzisiaj okazuje się, że nawet w kampanii wyborczej jeden z kandydatów musiał przyznać, że są dwie płcie, chociaż to jest coś, co wydaje się oczywiste.
– Zobaczmy, jak wiele tych absurdalnych sytuacji, które jeszcze 10 lat temu wydawały się niemożliwe, przychodzi do nas i to jest strategia salami, strategia żaby, jesteśmy gotowani pomału. Nie dajmy się na to nabrać i podejmujmy mądre decyzje – mówił doradca prezydenta RP.
radiomaryja.pl




