fot. PAP/PA

Formuła 1. Yuki Tsunoda zastąpił Liama Lawsona w Red Bullu!

Przygoda Liama Lawsona w zespole Formuły 1 Red Bull Racing zakończyła się po dwóch wyścigach. Nowozelandczyk wrócił do ekipy Racing Bulls, a jego miejsce już podczas najbliższego Grand Prix Japonii zajmie Japończyk Yuki Tsunoda. 


W grudniu 2024 roku Liam Lawson został ogłoszony nowym kierowcą Red Bulla. Nowozelandczyk zastąpił Meksykanina Sergio Pereza. Podczas dwóch pierwszych rund sezonu 2025 nie był w stanie wywalczyć żadnego punktu dla nowego zespołu. W Australii rozbił swój bolid i nie dojechał do mety, natomiast w Chinach zajął dwunaste miejsce. Co więcej, w kwalifikacjach nie był w stanie awansować z Q1 – był kolejno 18. i 20. Ludzie zarządzający austriacką stajną w Formule 1 nie wykazali się cierpliwością wobec swojego juniora i bardzo szybko podjęli decyzję o jego zamianie.

Liam Lawson wrócił więc do ekipy Racing Bulls, w której przejechał sześć ostatnich wyścigów sezonu 2024 oraz pięć w sezonie 2023, kiedy to zastępował kontuzjowanego Daniela Ricciardo. Jego miejsce zajał natomiast Yuki Tsunoda.

„Trudno było patrzeć na Liama, nie radzącego sobie z RB21 w pierwszych dwóch wyścigach. W wyniku tego podjęliśmy wspólną decyzję, by dokonać wczesnej zamiany. To czysto sportowa decyzja. Naszym obowiązkiem jest dbałość o Liama i ochrona go. Widzimy, że po tak trudnym początku sezonu, rozsądnym jest zadziałać szybko, aby mógł nabrać doświadczenia i kontynuować współpracę z Racing Bulls” – powiedział w oficjalnym komunikacie wystosowanym przez Red Bulla szef austriackiej ekipy, Christian Horner.

Dla Yukiego Tsunody to ogromna szansa na udowodnienie swoich umiejętności. Japończyk w Formule 1 zadebiutował w 2021 roku. W barwach Racing Bulls (wcześniej zespół nazywał się AlphaTauri) przejechał 89 wyścigów. Do tej pory najlepszym jego wynikiem było czwarte miejsce wywalczone podczas Grand Prix Abu Dhabi w 2021 roku.

Najbliższy wyścig Formuły 1 odbędzie się w Japonii. Kierowcy z pól startowych ruszą 6 kwietnia o godz. 7.00 czasu polskiego.

Sport.RIRM

drukuj