Dr J. Hajdasz: Nie wolno dzisiaj ulegać wrogom i przeciwnikom Jana Pawła II. Nie wolno pozwolić na niszczenie jego dorobku, czego jaskrawym przykładem jest obecna nagonka na toruńskie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”
Nie wolno dzisiaj ulegać wrogom i przeciwnikom Jana Pawła II. Nie wolno pozwolić na niszczenie jego dorobku, a przecież ma to miejsce w naszym kraju, czego jaskrawym przykładem jest obecna [nagonka na toruńskie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”]. Pod pretekstem tropienia nadużyć finansowych niszczona jest instytucja, która za swój główny cel stawia sobie popularyzację i upamiętnianie nauczania Jana Pawła II – powiedziała w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
2 kwietnia przeżywać będziemy 20. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II.
– Dwieście sześćdziesiąty czwarty Papież, święty Kościoła katolickiego, pierwszy w III RP kawaler Orderu Orła Białego, kardynał, poeta, poliglota, a także aktor niezawodowy, dramaturg, pedagog, filozof historii, mistyk i przedstawiciel personalizmu chrześcijańskiego – mówiła dr Jolanta Hajdasz o Papieżu Polaku.
Jego pontyfikat był pontyfikatem odnowy Kościoła i życia społeczno-politycznego nie tylko w naszym kraju, nie tylko w Europie, ale i na świecie – podkreśliła dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
– Ojciec Święty Jan Paweł II potrafił z odwagą i bezpośrednio upominać rządzących i możnych tego świata. Potrafił upominać się o biednych, chorych i słabych. Potrafił wskazywać dobro, piękno i prawdę w sposób zrozumiały dla młodych i starszych, opierając się na konkretach, na przykładach z życia wziętych, na historii miejsc i ludzi, które zawsze pod każdą szerokością geograficzną potrafił dostrzec i upamiętnić. To on zaszczepił w nas wszystkich umiłowanie i chęć odkrywania własnej historii, tej swoistej więzi pamięci i tożsamości, która jest niezbędna do wzniesienia się na wyższy poziom człowieczeństwa bez względu na to, czy jest się kapłanem, robotnikiem, rolnikiem czy studentem. Bez względu na to, czy jest się matką, żoną, babcią, ojcem, dziadkiem, synem, chorym czy zdrowym – zaznaczyła felietonistka.
Charakterystycznym elementem pontyfikatu Jana Pawła II były podróże zagraniczne. Odbył ich sto cztery, odwiedzając wszystkie zamieszkane kontynenty. W wielu miejscach, które odwiedził, nigdy przedtem nie postawił stopy żaden Papież. Był m.in. pierwszym papieżem, który odwiedził Wielką Brytanię i jest też pierwszym w historii papieżem, który odwiedził Biały Dom. Szanowali go wszyscy przywódcy polityczni, jacy żyli i działali w czasach jego pontyfikatu – akcentowała dr Jolanta Hajdasz.
– Dlatego nie wolno dzisiaj ulegać wrogom i przeciwnikom Jana Pawła II. Nie wolno pozwolić na niszczenie jego dorobku, a przecież ma to miejsce w naszym kraju, czego jaskrawym przykładem jest obecna nagonka na toruńskie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Pod pretekstem tropienia nadużyć finansowych niszczona jest instytucja, która za swój główny cel stawia popularyzację i upamiętnianie nauczania Jana Pawła II. Czyni to władza, której przedstawiciele uważają się za katolików i w niejednej kampanii wyborczej podkreślali wartości chrześcijańskie, jakimi kierują się w życiu – powiedziała dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Cały felieton dr Jolanty Hajdasz można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




