fot. Katarzyna Kwaczyńska/Kancelaria Sejmu

Posłowie PiS wezwali rząd, aby podjął działania mające na celu ograniczenie drożyzny i bezrobocia w Polsce

W Polsce postępuje drożyzna i wzrasta bezrobocie – alarmują posłowie Prawa i Sprawiedliwości. W Sejmie zarzucali rządzącym bezczynność i wzywali, aby zaproponowali działania, które ograniczą te negatywne dla Polaków zjawiska. 
Podczas informacji bieżącej w Sejmie poseł PiS-u i ekonomista, Zbigniew Kuźmiuk, mówił o decyzjach rządu Donalda Tuska będących impulsami inflacyjnymi. Wymienił m.in powrót do 5 procentowego VAT-u i ograniczanie tarcz, które chroniły Polaków przed wzrostem cen. W rezultacie rozkręciła się swoista spirala inflacyjna, która uderza w gospodarstwa domowe, szczególnie w osoby starsze – alarmował poseł Kuźmiuk. Wskazał też na rozbieżność danych: rządowych statystyk, GUS-u i Eurostatu.
– Do mojego biura przychodzą ludzie, którzy przynoszą rachunki za prąd i gaz i porównują to rok do roku. Ten wzrost cen nie wynosi 13 proc., jak wynika z tej statystyki, tylko często 40-50 procent. I to jest rzeczywistość – podkreślił Zbigniew Kuźmiuk.
Poseł mówił też o licznych zgłoszeniach dotyczących zwolnień grupowych.
– W tamtym roku te zgłoszenia dotyczyły 37 tysięcy pracowników, faktycznie zwolniono 27 tysięcy, a ten rok zaczął się jeszcze gorzej. Tylko w styczniu zgłoszono tych zwolnień grupowych 10 tysięcy i wszystko wskazuje na to, one są realizowane – zaznaczył polityk PiS.
Zbigniew Kuźmiuk pytał co rząd chce zrobić, by pomóc Polakom. Odpowiedzi udzieliła wiceminister finansów, Hanna Majszczyk, która mówiąc o wzroście cen zasłaniała się m.in. trendami światowymi.
– Zarówno wzrost, jak i obniżka stawek VAT nie przekłada się co do zasady wprost, jeden do jednego, na ceny artykułów, w tym artykułów żywnościowych. Jeżeli chodzi o wzrost cen artykułów żywnościowych w bieżącym roku, zawsze jest on wynikiem pewnych złożonych zjawisk i to, z czym mamy do czynienia obecnie, jest procesem globalnym – przekonywała Hanna Majszczyk.

 

Ta argumentacja nie przekonała posłów PiS-u którzy wskazując na dramatyczną sytuację gospodarczą domagają się realnych działań rządu Donalda Tuska. W dyskusji głos zabrała m.in. poseł Barbara Bartuś.

– Nie zagłuszycie ich kolejnymi pustymi obietnicami i serwowanymi igrzyskami politycznymi, uchylaniem immunitetów i zamykaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości. Rosnące bezrobocie, galopujące ceny i brak realnego wsparcia ze strony rządu sprawiają, że wiele rodzin staje przed dramatycznym wyborem, jak zapłacić rachunki za gaz, prąd czy ogrzewanie. W desperacji coraz częściej sięgają pod krótkoterminowe pożyczki o bardzo wysokim oprocentowaniu, które prowadzą do niebezpiecznej spirali zadłużenia – zwróciła uwagę Barbara Bartuś.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości krytykowali też koalicję rządzącą za odrzucenie projektów PiS-u obniżających podatek VAT na żywność, energię elektryczną i gaz.

RIRM
drukuj