fot. PAP/Radek Pietruszka

85 lat temu Związek Radziecki postanowił wymordować polską inteligencję – podjęto decyzję o dokonaniu zbrodni katyńskiej

5 marca 1940 roku Związek Radziecki podjął decyzję o rozstrzelaniu polskiej inteligencji w Katyniu. W wyniku tej decyzji strzałem w tył głowy zabito około 22 tys. obywateli Polski i pochowano w masowych grobach.

17 września 1939 roku Związek Radziecki zaatakował Polskę. Do niewoli trafiło około 20 tysięcy polskich oficerów. Później zamknięto ich w specjalnych obozach NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.

– 17 września Związek Radziecki zaatakował Polskę. Jednocześnie rozegrały się tutaj dramatyczne wydarzenia, bo należy pamiętać o tym, że po zajęciu tych ziem linię demarkacyjną – czyli linię graniczną między Niemcami a Rosją – ustalono 28 września 1939 roku. Wtedy również rozpoczęły się pewne konsultacje między NKWD a Gestapo dotyczące wspólnego zwalczania tych, którzy mogli być potencjalnymi przeciwnikami, mogli podjąć walkę o odzyskanie przez Polskę niepodległości – mówił dr Stanisław Bogaczewicz z Instytutu pamięci Narodowej.

 5 marca 1940 roku biuro polityczne KC podjęło uchwałę o rozstrzelaniu polskich jeńców przetrzymywanych przez NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej. W wyniku tej decyzji strzałem w tył głowy zabito około 22 tys. obywateli Polski i pochowano w masowych grobach.

– Ta decyzja spotkała się z akceptacją najwyższych władz Związku Radzieckiego. Pewnym dopełnieniem tego było podpisanie dwa dni później decyzji o deportacji przedstawicieli rodzin inteligenckich z obwodu ukraińskiego do Kazachstanu – powiedział dr Stanisław Bogaczewicz.

 13 kwietnia 1943 roku Niemcy poinformowali o odkryciu grobów polskich oficerów w Katyniu.

– Już podczas II wojny światowej Związek Radziecki próbował zrzucić winę na Niemcy, twierdząc, że to Niemcy dokonali egzekucji polskich oficerów, co potem chciano przeforsować przed Trybunałem Norymberskim. Musimy o tym pamiętać, że kłamstwo katyńskie zaczęło się już pod koniec II wojny światowej i trwało przez długie, długie lata – przypomniał Daniel Czerwiński, historyk.

Tak rozpoczęło się kłamstwo katyńskie trwające do lat 90. ubiegłego wieku. Kiedy wznowiono śledztwo, zbrodnia w Katyniu została uznana za przedawnioną.

– Później – w związku z pewnym ociepleniem w roku 1990 – prokuratura wojskowa Związku Sowieckiego, a później Federacji Rosyjskiej podjęła śledztwo dotyczące wydarzeń, które miały miejsce w Katyniu – podsumował dr Stanisław Bogaczewicz.

 Dopiero w 2010 r. rosyjski parlament przyjął uchwałę w sprawie zbrodni katyńskiej. Mord na polskich oficerach wiosną 1940 r. uznano w niej za zbrodnię reżimu stalinowskiego.

TV Trwam News

drukuj