UE chce zastąpić tradycyjną walutę elektronicznym pieniądzem
Unia Europejska chce zastąpić tradycyjną walutę elektronicznym pieniądzem. Ekonomiści alarmują, że wyparcie gotówki stwarza wiele zagrożeń.
W Unii Europejskiej trwają pracę nad wprowadzeniem cyfrowej waluty Euro dla wszystkich państw członkowskich. Stanowczo sprzeciwia się temu „Solidarność”. Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, Alfred Bujara, apeluje do premiera Donalda Tuska o stanowcze „nie” dla cyfrowej przyszłość walutowej.
– Przejście do pieniądza elektronicznego to ogromna trudność szczególnie dla osób starszych, ale również pewna inwigilacja Polaków, którzy będą inwigilowani w ten sposób – zaznaczył Alfred Bujara.
Gotówka to gwarancja bezpieczeństwa i suwerenności państwa polskiego.
– Chodzi o to, aby Polacy mieli wybór czy chcą płacić kartą, czy gotówką. Nie można zmusić do tego, aby płacili wyłącznie pieniądzem elektronicznym – dodał.
Odejście od płacenia tradycyjnym pieniądzem wiązałoby się z masowymi zwolnieniami m.in. w sektorze bankowym. Wyklucza to także działalność mikro przedsiębiorców – np. rolników.
– Likwidacja gotówki to również likwidacja tysiące miejsc pracy. Dzisiaj przy obrocie gotówką pracuje dużo osób w sektorze bankowym. To pozbawienie możliwości prowadzenia działalności tych najmniejszych mikro-przedsiębiorców, rolników – wskazał przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.
Waluta elektroniczna to poważne zagrożenie. Ktoś za nas będzie mógł decydować, co będziemy mogli kupić, a czego nie. Istnieje ryzyko wprowadzenia limitów, czy nawet terminowości waluty i zmuszania do wydania jej w określonym czasie – alarmuje ekonomista prof. Wojciech Piontek.
– Kiedy tej gotówki nie będzie, to będziemy zmuszeni do poddania się, będziemy nieustannie inwigilowani, kontrolowani – wskazał prof. Wojciech Piontek.
Ważna jest także walka o utrzymanie naszej waluty. Dzięki złotemu możemy niezależnie decydować o swojej gospodarce. Odejście od złotówki i przyjęcie euro sprawi, że będziemy podporządkowani najsilniejszej gospodarce w Europie, czyli Niemcom. Taki scenariusz to poważne zagrożenie dla naszej suwerenności.
TV Trwam News



