Europejscy rolnicy i producenci obawiają się nieuczciwej konkurencji ze strony Mercosur
Europejscy producenci mięsa obawiają się nieuczciwej konkurencji ze strony Mercosur. O sprawie informuje jeden z hiszpańskich dzienników.
Na początku grudnia Ursula von der Leyen poinformowała, że ciągnące się od wielu lat negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu z krajami Mercosur zostały zakończone.
Przewodnicząca KE uważa to za sukces, na którym skorzystają przede wszystkim Niemcy. Dla pozostałych krajów UE to zapowiedź dramatu, który dotknie rolników i producentów żywności. Głośno mówią oni o nieuczciwej konkurencji.
Hiszpański dziennik, powołując się na dane sektora wskazuje, że produkcja np. mięsa w takich krajach jak Brazylia, Argentyna, Paragwaj czy Urugwaj jest od 20 do nawet 40 proc. tańsza niż w UE. Wszystko dlatego, że tych krajów nie dotyczą wyśrubowane unijne wymogi środowiskowe. Brazylia – za Chinami, UE i Stanami Zjednoczonymi – jest obecnie czwartym co do wielkości producentem wieprzowiny na świecie, a jej krajowa produkcja cały czas rośnie.
„Powinno to niepokoić Hiszpanię, która jest wiodącym europejskim eksporterem wieprzowiny, a jej głównym rynkiem zbytu są kraje UE. Według ministerstwa rolnictwa w 2023 r. hiszpański eksport w UE wyniósł 1,5 mln ton, podczas gdy 1,27 mln ton trafiło do krajów trzecich” – wskazał hiszpański dziennik „ABC.”
Komisja Europejska zapowiedziała, że wołowina, wieprzowina i drób zaliczane będą do produktów wrażliwych, dlatego będą podlegać kwotom i taryfom celnym. Hodowców i producentów to jednak nie uspokaja. Protestują na ulicach. Sprzeciw wobec umowy w obecnym kształcie wyraziły m.in. Francja, Polska i Włochy.
TV Trwam News



