Oświadczenie pełnomocnika ks. kard. S. Dziwisza, mec. M. Skwarzyńskiego: Ksiądz kardynał kategorycznie zaprzecza, że brał udział w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane. Jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach
Ks. kard. Stanisław Dziwisz kategorycznie zaprzecza, że brał udział w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane. Jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach – podkreślił pełnomocnik księdza kardynała., mec. dr Michał Skwarzyński. W obszernym oświadczeniu adwokat odniósł się do szeregu kłamstw i niedomówień, jakie w ostatnim czasie znalazły się w artykule Onetu.
W publikacji pojawił się wątek mężczyzny, który twierdzi, że w latach 70-tych jako mały chłopiec miał być wykorzystywany seksualnie przez krakowskich księży.
Mecenas dr Michał Skwarzyński zwraca uwagę, że mężczyzna zmienia wersję zdarzeń w różnych redakcjach oraz w zeznaniach przed organami ścigania. Dodaje, że celem bezpodstawnych oskarżeń jest uderzenie w Kościół Katolicki oraz podważenie autorytetu i nauczania św. Jana Pawła II.
– Jeżeli skonfrontuje się to, co ten człowiek mówi z materiałami, jakie mamy w Instytucie Pamięci Narodowej, które wytworzyło SB, to wiadomo, że w tych miejscach, które on podaje jako miejsca molestowania, tego molestowania być po prostu nie mogło, bo SB to nagrało. Mało tego – to były też miejsca, w których byli stali, tajni współpracownicy, którzy te miejsca inwigilowani, bo chciano złapać przedstawicieli kurii krakowskiej na jakiś niecnych zachowaniach, a przecież z tych akt IPN doskonale wiemy, że niczego takiego nie ujawniono. Dzisiaj w oparciu o zeznania takiego człowieka tworzy się fake newsy na temat seksualnych orgii w kurii krakowskiej, które mają za chwilę zostać powiązane z Karolem Wojtyłą – mówi dr Michał Skwarzyński.
Dr Michał Skwarzyński wskazuje też, że nie jest prawdą, aby ks. kard. Stanisław Dziwisz otrzymał wezwanie przed komisję ds. przeciwdziałania pedofilii.
Mecenas nie wyklucza jednak, że redakcja Onetu jest informowana przez komisję z wyprzedzeniem, aby przygotować grunt medialny pod atak na byłego sekretarza św. Jana Pawła II.
RIRM




