Minister sprawiedliwości nie chce rozmawiać o kompromisie wokół Trybunału Konstytucyjnego
Minister sprawiedliwości nie chce rozmawiać o kompromisie wokół Trybunału Konstytucyjnego. Władza bojkotuje organ, ale trudno nie widzieć w tym celu politycznego. Rząd lekceważy orzeczenia i funkcjonuje bez konstytucyjnej kontroli.
W rozmowie z Telewizją Trwam prezes Trybunału Konstytucyjnego zapowiedział budowanie kompromisu wokół funkcjonowania Trybunału. Oczekuje publikacji wszystkich orzeczeń i przypomina, że bez publikacji i tak wyroki obowiązują, a wszyscy sędziowie pracujący w Trybunale zostali wybrani zgodnie z prawem i mają prawo orzekać.
– Zaproponuję także spotkanie marszałkowi Sejmu, marszałek Senatu, prezesowi Rady Ministrów, oczywiście pierwszej prezes Sądu Najwyższego – wskazał prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski.
W trakcie tych rozmów prezes Bogdan Święczkowski ma dopytywać o odebranie środków na funkcjonowanie Trybunału w Polsce. Obecna większość dąży do tego, by pozbawić pensji sędziów. Minister Adam Bodnar, choć z nim spotkania prezes Święczkowski nie planował, i tak spotkać się z nikim nie zamierza.
– Nie wierzę w żadne próby kompromisu ze strony pana Bogdana Święczkowskiego – powiedział minister Adam Bodnar.
Prezes Święczkowski ma mocny argument w ręku, bo komisja wenecka, której stanowiska w politycznych sporach wykorzystywał w przeszłości obóz od roku będący u władzy, nie zgadza się na skrócenie kadencji orzekających sędziów. Dlatego prawnik dr Łukasz Bernaciński z Ordo Iuris wyjaśnił, że za odmową rozmów przez rząd krył będzie się interes polityczny.
– Wydaje się, że to jest stanowisko całego rządu, żeby w sprawach, które są z perspektywy politycznej potrzebne do tej narracji, o przywracaniu praworządności, w żaden sposób nie dyskutować z oponentami – zwrócił uwagę dr Łukasz Bernaciński z Instytutu Ordo Iuris.
O funkcjonowaniu Trybunału prezes Święczkowski rozmawiał już z prezydentem Andrzejem Dudą. W Trybunale na obsadzenie czekają trzy miejsca. Większość koalicyjna chce bojkotować Trybunał poprzez nieobsadzanie wakatów. Politycy PiS-u znaleźli kandydatów. Jednym z nich jest prof. Artur Kotowski, pracujący m.in. w Sądzie Najwyższym.
TV Trwam News




